ks. Tomasz Trzaska

– Miłosierna miłość – nigdy nie ustając, zwyciężyła i zwycięża świat! Dlatego też za św. Janem Pawłem Wielkim w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 2020 roku z wielką ufnością prosimy Boga, aby światło Jego Miłosierdzia, rozjaśniało nasze ludzkie drogi – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. odprawionej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Niedzielę Miłosierdzia Bożego.

Na początku homilii metropolita nawiązał do Pierwszego Listu św. Piotra, w którym apostoł przypomniał prześladowanym chrześcijanom ich godność. Pisał, że poprzez sakrament chrztu zostali oni włączeni w zbawcze dzieło, uświęceni i obdarzeni łaską miłosierdzia. – Na cierpienia, które przeżywamy w teraźniejszości, trzeba zatem patrzeć i je przeżywać w perspektywie przyszłości, sięgającej zbawienia wiecznego – powiedział arcybiskup.

Św. Piotr skierował do chrześcijan pozdrowienie „Łaska wam i pokój niech będą udzielone obficie!”. Znajdują się w nim echa pierwszych słów, które wypowiedział do apostołów Zmartwychwstały: „Pokój wam!”. Wraz z życzeniem Chrystusowego pokoju otwarła się przed uczniami przestrzeń Jego łask: ujrzeli Zmartwychwstałego, otrzymali dar Ducha Świętego oraz łaskę jednania ludzi z Bogiem w sakramencie pokuty. Św. Tomasz mógł dotknąć ran Chrystusa, dzięki czemu zaczął żyć łaską wiary.

W dziejach Kościoła katolickiego są święci, którzy widzieli Chrystusa i dzielili się swym świadectwem z innymi. Należała do nich św. Siostra Faustyna.

Po raz pierwszy zobaczyła cierpiącego Chrystusa podczas zabawy w parku „Wenecja” w 1924 r. Dziewczyna odpowiadając na wezwanie Jezusa wstąpiła do klasztoru. W Niedzielę Wielkanocną 1933 r. ujrzała Chrystusa w blasku. Zbawiciel podszedł do niej i powiedział: „Pokój wam dzieci moje”, po czym błogosławił świat.

Św. Siostra Faustyna prosiła Jezusa o znak będący świadectwem tego, że z nią rozmawiał. Chrystus odpowiedział, że da to poznać przez łaski, których udzieli poprzez Obraz Miłosierdzia Bożego. Zbawiciel ukazywał św. Siostrze Faustynie wagę Święta Miłosierdzia, które zostało ustanowione 30 kwietnia 2000 roku przez Jana Pawła II. Papież w Drugą Niedzielę Wielkanocną ogłosił Siostrę Faustynę świętą Kościoła katolickiego, a samą tę niedzielę „Niedzielą Miłosierdzia Bożego”. W homilii Ojciec Święty wskazywał jak bardzo potrzebne jest światu orędzie Bożego miłosierdzia. Jan Paweł II mówił: „Światło Bożego Miłosierdzia, które Bóg zechciał niejako powierzyć światu na nowo poprzez charyzmat Siostry Faustyny, będzie rozjaśniało ludzkie drogi w trzecim tysiącleciu”.

Arcybiskup zauważył, że w 2020 roku kończy się druga dekada XXI w. Ostatnie 20 lat było naznaczone atakami ślepego terroryzmu, przemocą wojen, wyścigami zbrojeń, ideologiami zatruwającymi umysły ludzi i pandemią koronawirusa. To, co dzieje się na świecie budzi lęk i zwątpienie. W sercach wielu rodzi się pytanie dokąd wszyscy zmierzają. Św. Jan Paweł II w 2000 r. na Placu św. Piotra mówił: „Konieczne jest jednak, aby ludzkość, podobnie jak niegdyś Apostołowie, przyjęła dziś w wieczerniku dziejów Chrystusa zmartwychwstałego, który pokazuje rany po ukrzyżowaniu i powtarza: «Pokój wam!». Trzeba, aby ludzkość pozwoliła się ogarnąć i przeniknąć Duchowi Świętemu”.

Metropolita stwierdził, że Polacy mają za sobą już kilka tygodni walki z koronawirusem. Powiedział, że społeczeństwu polskiemu wiele się udało osiągnąć, podkreślając, że ma na uwadze także Święta Wielkanocne, spędzone w odosobnieniu, ale przepełnione modlitwą. Wskazał, że wszyscy z wielką wdzięcznością myślą o służbie zdrowia, wolontariuszach, siostrach zakonnych, księżach i innych osobach pracujących z chorymi, o Caritas, służbach mundurowych i rządzących. Arcybiskup zaznaczył, że należy troszczyć się o zdrowie i życie innych ludzi, także bezbronnych dzieci pod sercami matek.

Nawiązał do czytania z Dziejów Apostolskich, w którym przedstawiono w jaki sposób chrześcijanie żyli autentyczną miłością miłosierną. – Miłosierna miłość – nigdy nie ustając, zwyciężyła i zwycięża świat! Dlatego też za św. Janem Pawłem Wielkim w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 2020 roku z wielką ufnością prosimy Boga, aby światło Jego Miłosierdzia, rozjaśniało nasze ludzkie drogi w czasie, który w Swej niezmierzonej Opatrzności On sam nam dał – zakończył.

Niedziela Miłosierdzia Bożego to święto obchodzone w II Niedzielę Wielkanocną. Ustanowił je w 2000 roku Jan Paweł II, kierując się słowami Jezusa, który powiedział do św. siostry Faustyny „Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia. Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników”. Tegoroczna Niedziela Miłosierdzia Bożego obchodzona jest pod hasłem „Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka”. Zostały one zaczerpnięte z Aktu zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

za: Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

>>Pełny tekst homilii
O potrzebę bardziej spójnego, proporcjonalnego i sprawiedliwego kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych podmiotów – apeluje przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w liście do premiera Mateusza Morawieckiego. 

Przewodniczący Episkopatu zaproponował, by § 9 ust. 2 aktualnego Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, przyjął następujące brzmienie: „W okresie od dnia 20 kwietnia 2020 r. do odwołania ograniczeń w kwestii sprawowania kultu religijnego w miejscach publicznych, w tym w budynkach i innych obiektach kultu religijnego, ograniczenia te polegają na obowiązku zapewnienia, aby – w trakcie sprawowania kultu religijnego, czynności lub obrzędów religijnych – w danym obiekcie znajdowała się jedna osoba na 9 m2, nie wliczając w to osób sprawujących kult i posługujących lub osób zatrudnionych przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu. Powyższe przepisy odnoszą się do osób znajdujących się wewnątrz obiektów sakralnych. W innych przypadkach mają zastosowanie ogólne przepisy o zachowaniu bezpiecznej odległości”. 

Abp Gądecki zaznaczył w nim, że Kościół katolicki w Polsce z szacunkiem przyjmuje działania państwa polskiego, których celem jest ochrona zdrowia i życia Polaków w sytuacji pandemii. „Na szczególne uznanie zasługuje wysiłek podejmowany tak przez lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, innych pracowników służby zdrowia i służb sanitarnych, jak i przez służby mundurowe. Kościół ze swej strony wspiera walkę z koronawirusem przez wytrwałą, codzienną modlitwę duchownych, osoby życia konsekrowanego i wiernych świeckich jak i przez konkretną pomoc personalną i materialną, świadczoną przez Caritas, duchowieństwo, zgromadzenia zakonne, wiernych świeckich czy zaangażowanie wolontariuszy” – wskazał. 

Przewodniczący Episkopatu podkreślił też, że w związku z restrykcjami dotyczącymi przemieszczania się i gromadzenia, ostatnie dni również w kościołach były bardzo trudne, zwłaszcza w okresie świątecznym, niemniej zrozumiałe w kontekście walki o życie ludzkie. „Owocem tych działań jest – jak ufam – mniejsza liczba zachorowań i ofiar śmiertelnych w porównaniu z krajami, gdzie restrykcje wprowadzono zbyt późno. Po tygodniach ograniczeń, cieszą nas zapowiedzi złagodzenia nałożonych restrykcji, w tym dotyczących zgromadzeń religijnych. Siła do walki z epidemią pochodzi przecież nie tylko z siły intelektu, czy psychiki, ale przede wszystkim z siły ducha, która od wieków w Polsce jest umacniana dzięki sakramentom i wspólnej modlitwie” – napisał.

Abp Gądecki zwrócił uwagę na potrzebę bardziej spójnego, proporcjonalnego i sprawiedliwego kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych podmiotów.  „Ponadto restrykcje nie powinny obejmować osób znajdujących się poza budynkiem sakralnym, do których stosują się ogólne przepisy o zachowaniu bezpiecznej odległości” – zaznaczył. 

„Ufam, że dzięki wysiłkom wszystkich Polaków, uda się ochronić zdrowie i życie wielu z naszych rodaków, a sytuacja, którą przechodzimy umocni naszą jedność i uczyni nasze społeczeństwo jeszcze bardziej solidarnym i silnym” – dodał przewodniczący Episkopatu.

BP KEP

Publikujemy pełną treść listu:

Szanowny Panie Premierze, 

Kościół katolicki w Polsce z szacunkiem przyjmuje działania Państwa polskiego, których celem jest ochrona zdrowia i życia Polaków w sytuacji pandemii. Na szczególne uznanie zasługuje wysiłek podejmowany tak przez lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, innych pracowników służby zdrowia i służb sanitarnych, jak i przez służby mundurowe.

Kościół ze swej strony wspiera walkę z koronawirusem przez wytrwałą, codzienną modlitwę duchownych, osoby życia konsekrowanego i wiernych świeckich jak i przez konkretną pomoc personalną i materialną, świadczoną przez Caritas, duchowieństwo, zgromadzenia zakonne, wiernych świeckich czy zaangażowanie wolontariuszy.

W związku z restrykcjami dotyczącymi przemieszczania się i gromadzenia, ostatnie dni również w kościołach były bardzo trudne, zwłaszcza w okresie świątecznym, niemniej zrozumiałe w kontekście walki o życie ludzkie. Owocem tych działań jest – jak ufam – mniejsza liczba zachorowań i ofiar śmiertelnych w porównaniu z krajami, gdzie restrykcje wprowadzono zbyt późno.

Po tygodniach ograniczeń, cieszą nas zapowiedzi złagodzenia nałożonych restrykcji, w tym dotyczących zgromadzeń religijnych. Siła do walki z epidemią pochodzi przecież nie tylko z siły intelektu, czy psychiki, ale przede wszystkim z siły ducha, która od wieków w Polsce jest umacniana dzięki sakramentom i wspólnej modlitwie.

W kontekście przygotowywanych przez Rząd zmian chciałbym zwrócić uwagę – podobnie jak w moim poprzednim liście, skierowanym do Pana Premiera – na potrzebę bardziej spójnego, proporcjonalnego i sprawiedliwego kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych podmiotów. Ponadto restrykcje nie powinny obejmować osób znajdujących się poza budynkiem sakralnym, do których stosują się ogólne przepisy o zachowaniu bezpiecznej odległości.

Proponuję więc, aby § 9 ust. 2 aktualnego Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, przyjął następujące brzmienie: „W okresie od dnia 20 kwietnia 2020 r. do odwołania ograniczeń w kwestii sprawowania kultu religijnego w miejscach publicznych, w tym w budynkach i innych obiektach kultu religijnego, ograniczenia te polegają na obowiązku zapewnienia, aby – w trakcie sprawowania kultu religijnego, czynności lub obrzędów religijnych – w danym obiekcie znajdowała się jedna osoba na 9 m2, nie wliczając w to osób sprawujących kult i posługujących lub osób zatrudnionych przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu. Powyższe przepisy odnoszą się do osób znajdujących się wewnątrz obiektów sakralnych. W innych przypadkach mają zastosowanie ogólne przepisy o zachowaniu bezpiecznej odległości”.

Ufam, że dzięki wysiłkom wszystkich Polaków, uda się ochronić zdrowie i życie wielu z naszych rodaków, a sytuacja, którą przechodzimy umocni naszą jedność i uczyni nasze społeczeństwo jeszcze bardziej solidarnym i silnym.

Z wyrazami szacunku,         

Abp Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) 
Księża i osoby asystujące w sprawowaniu liturgii od czwartku 16 kwietnia do odwołania będą obowiązane zakrywać usta i nos – przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. – Obowiązek będzie dotyczył przebywania w miejscach ogólnodostępnych, w tym w obiektach kultu religijnego. To oznacza, że będą mu także podlegać osoby sprawujące kult i asystujące, czyli księża i ministranci – dowiedziała się KAI w Ministerstwie Zdrowia.

Od czwartku 16 kwietnia do odwołania z powodu stanu epidemii władze państwowe nałożyły obowiązek zakrywania ust i nosa podczas przebywania w miejscach publicznych. W projekcie rozporządzenia (trwają jeszcze nad nim prace) wymieniono, że chodzi o środki transportu publicznego, pojazdy samochodowe, w których poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie.

Obowiązek ten ma dotyczyć także przebywania w „miejscach ogólnodostępnych, w tym na drogach i placach, w obiektach kultu religijnego, obiektach handlowych, placówkach handlowych i na targowiskach”, a ponadto m.in. na terenach zielonych (np. parkach), bulwarach, plażach i terenach leśnych.

Czy to oznacza, że nowy obowiązek będzie dotyczył, poza nielicznymi wiernymi znajdującymi się w kościele, także osób duchownych sprawujących np. mszę świętą? Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że zgodnie z treścią projektu nowelizacji rozporządzenia, obowiązek zakrywania ust i nosa przy pomocy części odzieży, przyłbicy, maski albo maseczki będzie od 16 kwietnia obowiązywał podczas przebywania m.in. w obiektach kultu religijnego.

„To oznacza, że będą mu także podlegać osoby sprawujące kult i asystujące, czyli biskupi, księża czy ministranci” – poinformowała KAI Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

KAI/JE (wZasiegu.pl)


Aktualizacja (18:20):

15 kwietnia Ministerstwo Zdrowia opublikowało zaktualizowany projekt rozporządzenia, który ma uszczegółowić przepisy o obowiązku zakrywania w miejscach ogólnodostępnych ust i nosa w związku z epidemią COVID-19. Wg zasad znowelizowanego projektu (wyjątki): 

„§ 18. 1. Od dnia 16 kwietnia 2020 r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski albo maseczki, ust i nosa

1) w środkach publicznego transportu zbiorowego w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym oraz w pojazdach samochodowych, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie;
2) w miejscach ogólnodostępnych, w tym:

a) na drogach i placach,
b) w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny (...)

2. Obowiązku określonego w ust. 1 nie stosuje się w przypadku:
(...)
6) duchownego sprawującego kult religijny, w tym czynności lub obrzędy religijne, podczas jego sprawowania;


Całość projektu rozporządzenia: https://www.gov.pl/web/zdrowie/rozporzadzenie-rady-ministrow-ws-obowiazku-zakrywania-ust-i-nosa-w-miejscach-publicznych
WSKAZANIA BISKUPA ŁOMŻYŃSKIEGO
DOTYCZĄCE UROCZYSTOŚCI PIERWSZEJ KOMUNII ŚWIĘTEJ

W związku z trwającym stanem epidemii i ograniczeniami wprowadzonymi przez instytucje państwowe oraz przedłużającymi się zakazami gromadzenia wiernych, mając na uwadze dobro dzieci i ich rodziców, a także bezpieczeństwo, postanawiam co następuje:

1. Decyzję o przyjęciu Pierwszej Komunii Świętej pozostawiam księżom proboszczom w porozumieniu z rodzicami. Należy zwrócić uwagę na to, aby uroczystość była przygotowana z zachowaniem wszelkich środków ostrożności, biorąc również pod uwagę aktualne zarządzenia co do liczby uczestników liturgii. W razie konieczności pierwszej Komunii Świętej można udzielić w małych grupach, bądź każdemu dziecku, jego rodzicom oraz rodzicom chrzestnym indywidualnie, niekoniecznie w niedzielę. Zdaję sobie sprawę z tego, że w większych wspólnotach parafialnych byłoby to bardzo trudne, stąd konieczna jest wielka roztropność księży proboszczów i dialog z rodzicami. (Każdy przypadek należy rozpatrzyć indywidualnie, nie może decydować głosowanie lub wola większości).

2. Proszę, aby uroczystości pierwszokomunijnych nie przenoszono na rok 2021, chyba, że są ku temu bardzo poważne przesłanki. Wydaje się, że najlepszymi miesiącami na tegoroczne Pierwsze Komunie Święte będą: maj, czerwiec i ewentualnie wrzesień.

3. Wszystko wskazuje na to, że spotkania rodzinne z okazji uroczystości pierwszokomunijnych w tym roku nie będą mogły się odbyć; podobnie tak zwane białe tygodnie.

4. Z powodu braku formacyjnych spotkań parafialnych, związanych z przygotowaniem dzieci do przyjęcia I Komunii Świętej, apeluję do rodziców o troskę w wymiarze katechizacji swoich dzieci w domu, poprzez wspólną modlitwę rodzinną oraz wyjaśnianie poszczególnych prawd wiary, jako uzupełnienie katechezy szkolnej, która w tej chwili prowadzona jest w sposób zdalny.

5. Duszpasterzy zachęcam, by byli w stałym kontakcie z rodzinami dzieci komunijnych i wychodzili naprzeciw ich potrzebom. Rekomenduję organizację uroczystości bardziej indywidualnych, mając na uwadze przede wszystkim dobro dzieci i ich rodziców.

+Janusz Stepnowski
BISKUP ŁOMŻYŃSKI
Łomża, dnia 15 kwietnia 2020 r.
N. 297/B/2020
piątek, 10 kwiecień 2020 22:29

Krzyż choleryczny stanął w Burzynie

Karawaka lub inaczej krzyż choleryczny stanął przed kościołem w Burzynie i zostanie poświęcony w Wielki Piątek. To odpowiedz naszej wspólnoty parafialnej na pandemię koronawirusa. Cały czas też podejmujemy modlitwę w intencji ustania epidemii mówił na antenie Radia Nadzieja ks. Marcin Sobiech proboszcz parafii w Burzynie.

– Od pierwszej soboty miesiąca przed figura Królowej Pokoju, która znajduje się przy naszym kościele płonie świeca wotywna w intencji ustania epidemii. Wierni też nawiedzają kościół w ciągu dnia by pomodlić się w swoich sprawach ale też modlą się o ustanie epidemii.

Jak zaznaczył też ksiądz Marcin Sobiech kościół każdego dnia wieczorem jest dezynfekowany by obecność w nim była jak najbardziej bezpieczna.

Krzyż Karawaka pochodzi XVI-XVII wieku z miasta Caravaca w Hiszpanii. W czasie trwania zaraz rozprzestrzenił się na wschód i był bardzo popularny w Polsce pod koniec XVIII, w XIX i na początku XX wieku.

Krzyż tworzy pionowy pień i dwie poprzeczki z których górna jest trochę krótsza od dolnej. Znaczna część karawak w Polsce miała obydwie poprzeczki o równej długości.

Na ramionach krzyża umieszczana była modlitwa o wstawiennictwo do świętych. Spotykano też karawaki z trzema poprzeczkami – dodana poprzeczka na dole o długości górnej poprzeczki, odległości między poprzeczkami jednakowe. Potrzeba dodania dodatkowej poprzeczki wynikała z długości modlitwy, którą należało umieścić i małej długości pierwotnych ramion. Jednakże nie na wszystkich krzyżach umieszczano modlitwę.

Jak podaje Adam Chętnik, na Kurpiach takie krzyże stawiano np. w czasach epidemii cholery ok. 1895 r. Znajdowały się na nich napisy w rodzaju: „Od nagłej śmierci, zachowaj nas Panie”.

JE (Radio Nadzieja)
Jak co roku w Wielki Piątek wysłuchaliśmy Pasji wg św. Jana. Pasja to jeden z elementów dzisiejszej liturgii. Innym elementem – bardzo ważnym – jest adoracja krzyża. Wy, Drodzy Bracia i Siostry, będziecie ten krzyż adorować w waszych domach, zdejmując go ze ścian waszych mieszkań. Jest on wpisany w nasze chrześcijańskie życie, jak również w życie naszego narodu - mówił w homilii podczas Liturgii Męki Pańskiej bp Janusz Stepnowski. 

- W wielu naszych domach są krzyże. Znaki naszego chrześcijańskiego życia. Ale też jesteśmy świadomi, że nasi rodacy czasami odchodzą od krzyża. Zapominają, aby on zawisł na ścianie ich domów, aby towarzyszył w ich życiu, aby przypominał, że mają powołanie bycia chrześcijaninem. Wielu schowało krzyż w głębokiej szufladzie, zapominając o Chrystusie - zauważył biskup Janusz

- Kiedy wykluczymy Chystusa z naszego życia powstanie w sercu głód, który trudno będzie czym innym zaspokoić. Możemy stracić wszystko, aby zaspokoić ten głód – poświęcić się temu, co materialne. Możemy sprzedać nawet najbliższych z rodziny, ale nigdy tego głodu nie zaspokoimy. Tylko Chrystus może zaspokoić ten głód, to pragnienie. Człowiek, który żyje bez Chrystusa może sam siebie zniszczyć.

- Potrzebujemy krzyża Chrystusa, który będzie łączył ziemię z niebem. Potrzebujemy tego łańcucha, który będzie nas łączył z Bogiem. Jeśli go zatracimy, zagubimy wtedy pewien kierunek naszego życia.

Zapraszamy do wysłuchania całości homilii:
https://wzasiegu.pl/lomza/slowo-bp-janusza-podczas-liturgii-meki-panskiej/
Wiem, że wiele osób świeckich cierpi, bo nie może przystąpić do Eucharystii. Cierpią też księża. Dla całego świata nastał czas pewnej „abstynencji” od Eucharystii. Kiedy znów będziemy mogli ją przyjmować stanie się ona dla nas na nowo słodkim pokarmem. Przyjdzie ten moment, kiedy na nowo spotkamy Pana w Eucharystii, kiedy staniemy wokół ołtarza i będziemy cieszyć się Jego obecnością wśród nas - zauważył w homilii Mszy Wieczerzy Pańskiej bp Janusz Stepnowski. 

- Eucharystia nie została ustanowiona po to tylko, aby ją adorować, lecz przede wszystkim, aby ten Chleb spożywać. Ta sytuacja jest okazją, aby na nowo, ale zaraz w inny sposób przeżywać te święta. Rodzinnie. Bo chrześcijaństwo „przechowuje się” w sposób szczególny w rodzinie. Kiedy w Korei wybuchły prześladowania zamordowano prawie wszystkich chrześcijan. Po dwóch wiekach, gdy przybyli misjonarze okazało się, że chrześcijaństwo się zachowało. Dlaczego? Bo rodziny przekazywały chrześcijaństwo kolejnym pokoleniom - mówił bp Janusz
- Być chrześcijaninem to przeżywać wiarę nie tylko w kościele, w modlitwie wspólnotowej, ale również, a może przede wszystkim w rodzinie. W tym czasie, kiedy młodzież nie ma zajęć dodatkowych, jest to czas szczególny, aby głębiej przeżywać czas z Chrystusem.
Dzisiejsza Ewangelia nie ukazuje momentu Eucharystii, ale inny moment – Jego testament, szczególne słowa. Pamiętamy, z jakim namaszczeniem czytamy słowa osób nam bliskich. To jakby ostatnie słowa. I te „ostatnie słowa” znajdują się w dzisiejszej Ewangelii. I tam zostawia On nam swoje najważniejsze słowa – przykazanie miłości Boga i człowieka - podkreślił. 

- W dzisiejszy wieczór Chrystus zostawia nam to przykazanie – abyśmy się wzajemnie miłowali.

Firma Google zniosła warunek posiadania 1000 subskrybentów dla parafii, które chcą przeprowadzać transmisje na portalu YouTube w czasie pandemii. Żeby skorzystać ze zwolnienia, wystarczy wysłać prośbę na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Odpowiedzi będą udzielane według kolejności zgłoszeń.

W związku ze świętami Wielkiej Nocy, firma Google podjęła inicjatywy umożliwiające wiernym przeżywanie tego czasu we wspólnocie ze swoją parafią za pośrednictwem platformy YouTube.  Parafie mogą skorzystać ze zwolnienia z wymogu posiadania 1000 subskrybentów na kanale YouTube, by przeprowadzać transmisje na żywo. Google prowadzi też dla chętnych parafii bezpłatne szkolenia z przeprowadzania transmisji.

Za inicjatywy Googla, które ułatwiają katolikom w Polsce w czasie epidemii uczestnictwo w Mszach św. i liturgiach poprzez transmisje podziękował rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.  „Szczególnie istotne są one w czasie Triduum Paschalnego i Wielkanocy, kiedy to z powodu rygorów sanitarnych pozostajemy w domachˮ – podkreślił. Dodał, że polskie parafie, szczególnie w tym trudnym czasie, są szeroko obecne w mediach internetowych, tak by zachować komunikację z wiernymi. Jak przypomniał, do przeprowadzania transmisji z parafii zachęcał  przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

 BP KEP
piątek, 10 kwiecień 2020 08:58

Wielki Piątek Męki Pańskiej

Wielki Piątek jest dniem żałoby bez sprawowania Ofiary Eucharystycznej. Liturgia tego dnia posiada jednak strukturę Mszy: liturgię Słowa i modlitwę wiernych, podwyższenie i adorację krzyża, Modlitwę Pańską i Komunię św.

Czytania liturgiczne mówią o śmierci Jezusa na krzyżu i chociaż w naszych ludzkich kategoriach krzyż jest końcem wszystkiego, czymś niewytłumaczalnym, to jednak dla Boga jest początkiem wielkiego dzieła zbawczego człowieka. Dlatego będziemy śpiewać: Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata. Bóg uczynił ten znak odrzucenia, klęski i bezsensu znakiem miłości, zwycięstwa i nadziei. To jest boska logika krzyża!

Bóg w krzyżu jest najbardziej obecny ze swą miłosierną miłością i jest też trudny do przyjęcia przez człowieka w Jego prawdzie przekraczającej wszelkie wyobrażenia. Dlatego powie św. Paweł, że krzyż dla Greków (tzn. ludzi wykształconych i myślących logicznie) jest głupotą. Dla Żydów zaś (czyli dla ludzi pobożnych) jest zgorszeniem, bo niszczy wszelkie ludzkie wyobrażenia o Bogu. Dla nas wierzących wbrew wszystkiemu jest mocą i mądrością Bożą, objawieniem Jego potęgi. Krzyż obnaża grzech, słabość i prawdę o człowieku. Przyjęty z wiarą w Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego objawia Bożą miłość.

Każdy chrześcijanin jest przez chrzest św. zanurzony w tajemnicę krzyża. Chrześcijaństwo bez krzyża – miejsca objawiania się Bożej mocy – przestaje być przekonywające. Każdy z nas ma jakiś swój krzyż (ma w życiu coś, z czym sobie nie poradzi bez mocy Bożej). Czasami postrzegamy go jako utrapienie i pewnie myślimy, że bylibyśmy szczęśliwi, gdyby go nie było. Nasze krzyże – podobnie jak krzyż  Jezusa – są po to, aby na tle naszej ludzkiej słabości widać było wyraźniej moc i miłość Boga. W Wielki Piątek mamy uwierzyć w Bożą mądrość i miłość ukrytą w naszych osobistych krzyżach, bo Bóg objawia się w nich. Dziś adorujemy krzyż Jezusa. Ta adoracja nie może być tylko pobożnym gestem współczucia i dziękczynienia, że Jezus za nas cierpiał, całując krzyż Jezusa, powinniśmy uczcić także swój własny krzyż i prosić Boga o taką łaskę.

W Polsce istnieje zwyczaj urządzania Bożego grobu, w którym po liturgii wielkopiątkowej wystawia się Najświętszy Sakrament w monstrancji okrytej przeźroczystym welonem.

ks. Stanisław Groń SJ

Biskup Łomżyński Janusz Stepnowski wydał dekret w sprawie duszpasterstwa w czasach epidemii. Porządkuje on celebracje Triduum Paschalnego odnośnie Wielkiego Czwartku biskup zarządził:

W trosce o zdrowie i odpowiedzialność za innych, zwłaszcza za starszych, pamiętajmy o możliwości skorzystania z dyspensy od obowiązku niedzielnej i świątecznej Mszy Świętej, której udzieliłem do dnia 29 marca 2020 roku, a którą przedłużam niniejszym dekretem aż do odwołania (por. Dekret Biskupa Łomżyńskiego z dnia 12 marca br.N.224/B/2020). Korzystających z dyspensy zachęcam do osobistej i rodzinnej modlitwy oraz uczestnictwa w nabożeństwach transmitowanych za pośrednictwem mediów elektronicznych.
Najważniejszym elementem dzisiejszej, wielkoczwartkowej liturgii jest konsekracja krzyżma i oleju chorych. Jako chrześcijanie dotykamy różnych elementów, które stanowią elementy substancjalne sakramentów. Pierwszym elementem, którego doświadczamy jest woda chrzcielna. Potem jest chleb, który staje się Ciałem Chrystusa. Jest też olej krzyżma - kiedy to kapłan namaszcza głowę dziecka czy osoby dorosłej, która została ochrzczona. Człowiek jest nie tylko obmyty, ale jest również namaszczony - mówił w homilii bp Janusz Stepnowski, podczas celebracji Mszy Krzyżma. 

- Wy, drodzy młodzi ludzie, musicie pamiętać, że byliście ochrzczeni i namaszczeni. Nie zapominajcie o tym! Życie to nie jest powierzchowność, to nie tylko Internet, ale ma ono swój głęboki, chrześcijański charakter. To poświęcenie dla drugiej osoby. Być może ten czas izolacji uzmysłowi i wam i wszystkim, że wszyscy należymy do Boga - zauważył biskup Janusz Stepnowski

- Kiedy dorastamy, niektórzy po raz trzeci (po chrzcie i bierzmowaniu) spotykają się z namaszczeniem tym olejem. Dzieje się to podczas święceń kapłańskich, kiedy biskup namaszcza dłonie kapłana. Robi to nie tylko po to, aby budował kościoły, wznosił budowle, ale nade wszystko po to, aby te ręce były złożone. Aby były skierowane do Pana. Abyśmy sobie - jako kapłani - uzmysłowili sobie, że nasze życie to przede wszystkim modlitwa. Po pierwsze modlitwa, po drugie modlitwa i po trzecie modlitwa. Dziś światu potrzeba modlitwy. I mam tego świadomość, że wy, drodzy kapłani, ale również wierni, przybywacie do świątyni - na ile prawo pozwala - aby zanosić modlitwy do Boga. By zlitował się nad człowiekiem w tych trudnych czasach. Aby być może Ci, którzy pogubili się odkryli jego bezgraniczne miłosierdzie - podkreślił pasterz. 

Liturgia Mszy Krzyżma sprawowana była w wyjątkowych okolicznościach. Z racji wprowadzonego stanu epidemii nie mogli w niej uczestniczyć - jak co roku - kapłani diecezji łomżyńskiej. Biskup Janusz wielokrotnie zwracał się do kapłanów i wszystkich słuchaczy Radia Nadzieja i widzów telewizji internetowej z pozdrowieniem i zapewnieniem o modlitwie. Składał też wyrazy łączności ze wszystkimi współbraćmi w kapłaństwie. 

Zapraszamy do obejrzenia zapisu i wysłuchania całości homilii: 



Strona 2 z 65

Dane kontaktowe

Kuria Diecezjalna w Łomży
ul. Sadowa 3
18-400 Łomża

tel: 86/ 216 25 91

kuria@diecezja.lomza.pl

 

 

Projekt i wykonanie

spesmedia.png