STEFAN KARDYNAŁ WYSZYŃSKI
Człowiek dopiero wtedy jest w pełni szczęśliwy , gdy może służyć, a nie wtedy, gdy musi władać; człowiek naprawdę wielki, nawet gdy włada, jest służebnikiem.
STEFAN KARDYNAŁ WYSZYŃSKI
Bóg ma Was w swojej opiece. On Was karmi chlebem i łaską swoją. Kościół nawołuje, abyście żyli tą łaską, którą Chrystus wysłużył nam Krzyżu.

Zawiadomienie o śmierci Kapłana Diecezji Łomżyńskiej

Księdza Kanonika Kazimierza Kłoska

Ś     P.

Ksiądz Kanonik Kazimierz Kłosek

Odszedł do Pana w dniu 15 maja 2021 r.

w wieku 64 lat, w kapłaństwie 37 lat

kapłan Diecezji Łomżyńskiej

Proboszcz parafii Kąty (1994-2001), Wizna (2001-2017)

oraz Wojny Krupy (2017-2021)

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w następującym porządku:

Dnia 20 maja br. (czwartek) o godz. 11.00 Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem Biskupa Łomżyńskiego Janusza Stepnowskiego w kościele parafialnym pw. NMP Królowej Świata w Wojnach Krupach.

Po Mszy św. pogrzebowej trumna z ciałem śp. Ks. kan. Kazimierza Kłoska zostanie przewieziona do Białegostoku i złożona do grobu na cmentarzu komunalnym (ul. Władysława Wysockiego 63).

Przypominamy, że zgodnie z tradycją, każdy kapłan Diecezji Łomżyńskiej jest zobowiązany odprawić Mszę Świętą za zmarłego duchownego.

Z racji panującej pandemii nie jest przewidziana konsolacja.

Śp. Księdza Kanonika Kazimierza Kłoska polecamy Miłosierdziu Bożemu i prosimy kapłanów oraz wiernych o modlitwę w Jego intencji.

„Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie...”

Łomża, dnia 17 maja 2021 r.

Ks. Artur Szurawski  

Kanclerz Kurii

Trwa rekrutacja do klas pierwszych Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży. Szkoła jest placówką publiczną, bezpłatną.

Z ofertą szkoły można zapoznać się za pośrednictwem szkolnych mediów społecznościowych.

Wnioski pobrane ze strony Szkół Katolickich kglo.edu.pl można składać w sekretariacie szkoły lub za pośrednictwem poczty e-mail (podpisane i zeskanowane) na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

ulotka                                                                                   

+ Tadeusz Bronakowski

Wikariusz Generalny

                                                                                  

Łomża, dnia 11 maja 2021 r.

Centralnym miejscem każdego kościoła jest ołtarz, na którym sprawuje się Mszę świętą. Uobecnia on Chrystusa, który "sam stał się Kapłanem, Ołtarzem i Barankiem ofiarnym" (V prefacja wielkanocna). Na nim wraz z Ofiarą Chrystusa Kościół przez kapłanów składa Bogu nasze osobiste modlitwy, dary i ofiary. Poświęcony ołtarz jest stołem Pańskim, przy którym gromadzi się wspólnota uczniów Pana, aby wyrażać radosne dziękczynienie i zanosić modlitwy.

Uroczystość poświęcenia nowego ołtarza zgromadziła 3 maja w Uroczystość NMP Królowej Polskiej wspólnotę wiernych Parafii pw. NMP Częstochowskiej w Obierwi. Biskup Janusz Stepnowski - Pasterz Kościoła Łomżyńskiego przewodniczył uroczystej Mszy świętej, w czasie której dokonał poświęcenia nowego ołtarza. 

mkidn max   

    W ostatnich dniach kwietnia Muzeum Diecezjalne w Łomży zakończyło realizację zadania, które dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury . Zadanie nosiło tytuł: Konserwacja muzealiów z kolekcji Muzeum Diecezjalnego - IV etap. realizacja projektu była podzielona na dwa lata 2020 i 2021. W 2020 roku została wykonana i zakończona konserwacja listu Józefa Brandta, rzeźby alegorycznej oraz rzeźby Chrystusa Zmartwychwstałego z Białaszewa. Na 2021 rok przewidziana była konserwacja kolejnych obiektów. I tak dzięki możliwościom pracowni konserwatorskiej prace nad obiektami zakończyły się wcześniej, niż pierwotne założenia projektu. 30 kwietnia do Muzeum Diecezjalnego w Łomży po szczegółowych badaniach i pracach konserwatorskich powróciły kolejne obiekty: List Ignacego Kraszewskiego, List Wojciecha Gersona, List Króla Jana Kazimierza, Starodruk oraz Obraz Świętego Antoniego z Sokół.
    Wszystkie obiekty zostały dokładnie zbadane i opracowane naukowo. Na uwagę zasługuje historia wpisana w każdy list, który został poddany konserwacji. Dzięki determinacji naukowej udało się poznać kontekst zapisanej w listach treści. Z kolei obraz przedstawiający Świętego Antoniego to dzieło, które w wyniku przeprowadzonych prac powstało jak „feniks z popiołów”. Obraz trafił do Muzeum przed kilkoma laty. Nie był zinwentaryzowany w miejscu jego dotychczasowego przechowywania. Warunki w jakich pozostawał przez ostatnie dziesięciolecia dotkliwie wpłynęły na stan obiektu. To był niemalże destrukt, pokryty czarną warstwą patyny. Przeprowadzone prace odsłoniły dawno zapomniany blask dzieła, które najprawdopodobniej znajdowało się na wyposażeniu ołtarza w parafii Sokoły, w jednym z pierwszych kościołów.
   Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wsparło realizację zadania w 2020 roku kwotą 95.000 złotych i w 2021 roku sumą 107.000 złotych. „Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust.1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych.” Diecezja Łomżyńska, która jest Beneficjentem prowadzonego zadania na realizację projektu wygenerowała środki w wysokości: rok 2020, 2 433.13 oraz 2021 rok to suma 32, 351.02. Dzięki wsparciu z Ministerstwa, a także wygenerowanym środkom własny Diecezji Łomżyńskiej, które pochodzą z darów serca naszych diecezjan, mogliśmy zrealizować to kolejne zadanie.
    Zapraszam serdecznie w progi Muzeum Diecezjalnego w Łomży, aby razem podziwiać efekty podejmowanych przez nas prac.

Ks. Tomasz Grabowski - Dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Łomży

We wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika, które dla wspólnoty parafialnej z Zambrowa było uroczystością odpustową Patrona parafii i kościoła, Biskup Łomżyński Janusz Stepnowski dokonał posłania misyjnego. Miało ono podwójny wymiar. Pierwszy to udzielenie sakramentu bierzmowania młodzieży tutejszej parafii. Choć sakrament ten jest inicjacją chrześcijańskie, niesie ze sobą zadanie apostołowania, czyli także bycia misjonarzem Chrystusa. Drugi wymiar to posłanie na misje do Nigerii parafianki zambrowskiej parafii Beaty Ponichtera. Biskup Łomżyński wręczył nowej misjonarce krzyż i udzielił posłania z pasterskim błogosławieństwem. Otoczmy nową misjonarkę naszą modlitwą posłudze misyjnej głoszenia Dobrej Nowiny o Chrystusie.

Joomla Gallery makes it better. Balbooa.com

ZGROMADZENI NA ŚWIĘTEJ WIECZERZY
List biskupów polskich do kapłanów na Wielki Czwartek 2021 roku


Drodzy Bracia Kapłani!
Nikt z nas nie spodziewał się, że przyjdzie nam spojrzeć na Kościół i duszpasterzowanie w kontekście pandemii. Nie da się ukryć, że stanęliśmy przed wieloma wyzwaniami: ochrony naszych wiernych, poszukiwania nowych form duszpasterskich, jak również przed gorliwszym niż dotychczas niesieniem nadziei i ukazywaniem Tego, który jest Panem każdego czasu. Wiele kontrowersji pojawiało się wokół udziału w Eucharystii. Nie brakowało krytyki wobec duchownych przestrzegających wskazań swoich pasterzy, którym na sercu leżało zapewnienie bezpiecznego udziału w tym najważniejszym dla każdego wierzącego spotkaniu z Jezusem. Jakże trafny okazał się program duszpasterski, w którym zgłębiamy Tajemnicę celebrowanej Eucharystii. Powyższe znaki czasu skłaniają nas do stanięcia przed Panem w pokorze i rozważenia, co dla każdego z nas znaczą Jego słowa będące biblijnym mottem obecnego roku duszpasterskiego: Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba (J 6,32).

Dar, a nie własność
Pan Jezus w swojej mowie eucharystycznej, przytoczonej u św. Jana, zwraca uwagę na Tego, który daje prawdziwy chleb z nieba. W Starym Testamencie Bóg karmił naród wybrany manną. Jednak manna była figurą chleba duchowego, mianowicie Pana naszego Jezusa Chrystusa (św. Tomasz z Akwinu, Komentarz do Ewangelii Jana, nr 908). To On podczas ostatniej wieczerzy nakazał Apostołom, by, sprawując Eucharystię, uobecniali ten „Dar Ojca” na całym świecie. Jezus pozostawił Dar swojego Ciała i Krwi Kościołowi jako wspólnocie. Żaden pojedynczy kapłan, także biskup nie jest właścicielem Eucharystii, lecz jedynie tym, który został powołany do sprawowania jej w jedności z Kościołem. U podstaw naszych grzechów wobec Eucharystii jest niezrozumienie tego, że to „Dar Ojca”. Potrzebujemy powrotu do Wieczernika i kontemplowania Jezusa, który przez obmycie nóg Apostołom daje lekcję kapłaństwa. Jezus, jak napisał papież Benedykt XVI, całokształt swego najwyższego kapłaństwa wyraził symbolicznie w geście umycia nóg. W tym geście miłości aż do końca myje On nasze brudne nogi, pokorą swej służby oczyszcza nas z choroby, jaką jest nasza pycha (R. Sarah, Benedykt XVI, Z głębi naszych serc, Warszawa 2020, s. 54). Niejednokrotnie, chcąc postawić siebie w centrum Mszy św., ulegamy grzechowi pychy, który zakrywa piękno Eucharystii. Gdy kapłan uważa siebie za właściciela Świętej Wieczerzy, oddala wiernych od Tajemnicy Wieczernika. Pokora Syna Bożego, który obmywa uczniom nogi, jest drogą kapłańskiej posługi: działań duszpasterskich, a nade wszystko sprawowania Mszy św. Dlatego konieczne jest, by kapłani mieli świadomość, że cała ich posługa nigdy nie powinna wysuwać na pierwszy plan ich samych lub ich opinii, ale Chrystusa. Każda próba stawiania siebie w centrum celebracji liturgicznej sprzeciwia się tożsamości kapłańskiej (Benedykt XVI, Sacramnetum Caritatis, nr 23).
Hasło trwającego roku duszpasterskiego Zgromadzeni na Świętej Wieczerzy przypomina nam, że wciąż musimy zgłębiać dar zgromadzenia liturgicznego, czerpiącego swoją jedność z Ducha Świętego, który gromadzi dzieci Boże w jednym Ciele Chrystusa (KKK, nr 1097). W poprzednim cyklu rozważań duszpasterskich zgłębialiśmy temat Ducha Świętego oraz Jego działania w dziejach zbawienia i Kościoła. Teraz chcemy Go prosić, by wspierał nas w posługiwaniu na Świętej Wieczerzy, abyśmy nigdy nie zaprzepaścili daru jedności, którego jest dawcą. To Duch Święty umacnia miłość do obecności Boga w Eucharystii. Jako szafarze tej Tajemnicy jesteśmy wezwani do wierności i posłuszeństwa w Jego mocy.

Ars celebrandi
Rzeczywistość, w jakiej przychodzi nam realizować powołanie do życia kapłańskiego, stawia przed nami wiele nowych i często niełatwych wyzwań. Wielu z nas ciągle staje przed pytaniem o to, w jaki sposób zaprosić ludzi do Kościoła. W jaki sposób ukazać im piękno Chrystusa? Tego typu rozterki niejednokrotnie stanowią swoistą pułapkę duchową i sprawiają, że nawet jeśli mamy dobre i szlachetne intencje, zaczynamy iść drogą obcą temu, co ewangeliczne i eklezjalne. W konsekwencji prowadzi nas to do prób uatrakcyjniania i zeświecczania liturgicznych celebracji. Zapominamy, że w tym wszystkim, co czynimy, nie chodzi tylko o człowieka, ale o Boga samego. Wspomniał o tym kard. Sarah: To Bóg, a nie człowiek stanowi centrum liturgii. Przychodzimy na nią, by oddać Mu cześć. Liturgia nie jest ani o tobie, ani o mnie. Nie celebrujemy w niej naszej własnej tożsamości lub osiągnięć czy wspierania własnej kultury i lokalnych religijnych zwyczajów. Liturgia jest najpierw i przede wszystkim o Bogu i o tym, co On dla nas uczynił (Nie możemy być zadowoleni ze sposobu wdrożenia Konstytucji o Liturgii Świętej. Wystąpienie podczas Konferencji Sacra liturgia w Londynie, 5 lipca 2016 r.). Zatem centrum liturgii stanowi Bóg, który, ukazując nam swe zbawcze dzieło, uświęca nas na drodze naszej codzienności. Eucharystia wychodzi naprzeciw naszej ludzkiej potrzebie, by zobaczyć Go i dotknąć, aby móc Go rozpoznać… Sakramenty, a zwłaszcza celebracja eucharystyczna, są znakami Bożej miłości, uprzywilejowanymi drogami, aby z Nim się spotkać (Franciszek, Msza św. nie jest spektaklem!, 8 listopada 2017 r.).
Na tej prawdzie opiera się świadomość Kościoła, która każe nam myśleć o tym, co wewnętrzne, nie zaniedbując tego, co zewnętrzne. W liturgii pierwszą refleksją ma być pytanie o to, „co” czy też „Kogo” celebrujemy, a dopiero potem o to, „jak” celebrujemy. W sztuce celebrowania liturgii nie chodzi tylko o harmonijne połączenie ze sobą różnych czynności, ale przede wszystkim o naszą wewnętrzną komunię z Chrystusem. Mówiąc inaczej, chodzi o podporządkowanie się Chrystusowi Najwyższemu Kapłanowi. Kapłan celebrujący liturgię powinien rozwijać w sobie głęboką świadomość, że występuje in persona Christi. A zatem, celebrowanie liturgii ma najpierw wymiar wewnętrzny, w którym kapłan jest także słuchaczem słowa Bożego i składającym siebie w ofierze. Tego typu świadomość rodzi w nas postawę posłuszeństwa i utożsamiania się z Chrystusem, a w konsekwencji jawi się jako pełne pochłonięcie sprawowaniem świętych Tajemnic w liturgii. Nasze posługiwanie ma być czytelnym znakiem wewnętrznego, osobistego zjednoczenia z Chrystusem. Do spotkania z Chrystusem w liturgii i poprzez liturgię można dojść tylko na płaszczyźnie wiary. To ona rodzi w nas świadomość oraz wewnętrzne przekonanie, że w naszym kapłańskim życiu nie ma nic większego i ważniejszego od sprawowania Eucharystii.
To zjednoczenie staje się w nas źródłem realizacji tego, co w dniu naszych święceń przyrzekaliśmy w sposób uroczysty. Wkładając nasze dłonie w dłonie biskupa, każdy z nas przyrzekał posłuszeństwo. Nie możemy go jednak rozumieć tylko w wymiarze administracyjnym, ale przede wszystkim należy na nie patrzeć w wymiarze duchowym. Moje posługiwanie w liturgii ma być wyrazem wewnętrznej postawy posłuszeństwa wobec tego, czego Kościół naucza i co celebruje w znakach liturgicznych. Liturgia nie jest moją własnością. Jestem jej sługą tak jak Chrystus, który żyje świadomością służebności wobec dzieła Ojca. W konsekwencji moje posługiwanie jest posługiwaniem Chrystusa, który żyje w Kościele. Warto odwołać się w tym miejscu do św. Jana Pawła II, który w encyklice Ecclesia de Eucharistia pisze: Czuję się zatem w obowiązku skierować gorący apel, ażeby podczas sprawowania Ofiary eucharystycznej normy liturgiczne były zachowywane z wielką wiernością. Są one konkretnym wyrazem autentycznej eklezjalności Eucharystii; takie jest ich najgłębsze znaczenie. Liturgia nie jest nigdy prywatną własnością kogokolwiek, ani celebransa, ani wspólnoty, w której jest sprawowana tajemnica. (…) Również w naszych czasach posłuszeństwo normom liturgicznym powinno być na nowo odkryte i docenione jako odbicie i świadectwo Kościoła jednego i powszechnego, uobecnionego w każdej celebracji Eucharystii. Kapłan, który wiernie sprawuje Mszę św. według norm liturgicznych, oraz wspólnota, która się do nich dostosowuje, ukazują w sposób dyskretny, lecz wymowny swą miłość do Kościoła. (…) Nikomu nie można zezwolić na niedocenianie powierzonej nam tajemnicy: jest ona zbyt wielka, ażeby ktoś mógł pozwolić sobie na traktowanie jej wedle własnej oceny (nr 52).
Sztuka celebracji nie polega na wykonywaniu tego, co mi się podoba, czy też tego, co wydaje się atrakcyjne. Ona nie jest naśladowaniem tego, co świeckie, ale jest wprowadzaniem w rzeczywistość prawdziwego sacrum. Należy zatem unikać tego wszystkiego, co nie jest zgodne z duchem liturgii. Ona nie jest bowiem spektaklem, w którym głównym aktorem jest kapłan, ale jest wydarzeniem zbawczym. Podczas celebracji liturgii zawsze ma być zachowany priorytet Boga, co od kapłana domaga się wiernego przestrzegania prawodawstwa liturgicznego.
Należy także podkreślić, że tak pojęta ars celebrandi nie koncentruje się tylko na osobie przewodniczącego liturgii. Istotą jej pozostaje także włączenie w nią ludu Bożego i doprowadzenie go do zjednoczenia z Chrystusem. W obecnym czasie jeszcze bardziej rozpoznajemy potrzebę odnowienia świadomości, że my jako kapłani nie celebrujemy liturgii „dla” ludu, ale wraz „z” ludem. Lud nam powierzony chce widzieć w naszym posługiwaniu odbicie Chrystusa i ma do tego prawo. To wszystko dokonuje się w głębokiej świadomości bycia we wspólnocie, w zgromadzeniu.

Eucharystia w formacji permanentnej i budzeniu powołań
Konstytucja o liturgii Soboru Watykańskiego II naucza, że liturgia, szczególnie Eucharystia, stanowi szczyt i źródło życia Kościoła (por. KL, nr 10). Słowa te bardzo często rozważamy w odniesieniu do całego ludu Bożego. Warto jednak spojrzeć na nie od strony naszego życia kapłańskiego. To właśnie w tym kontekście nabierają one szczególnej wartości. Jako kapłani jesteśmy powołani do celebrowania Najświętszej Ofiary, a celebrować ją znaczy nie tylko wykonywać czynności liturgiczne, lecz również naśladować w życiu to, co czynił Chrystus. Celebrowanie Eucharystii przypomina istotę naszego posługiwania i jest sercem naszej kapłańskiej tożsamości. To właśnie podczas składania na ołtarzu Ofiary Chrystusa kapłan, wypowiadając słowa „To jest Ciało moje…” i „To jest kielich Krwi mojej za was wydanej…”, czyni słowa Pana słowami własnymi. Czyniąc to, uświadamiamy sobie najgłębszy sens naszego posługiwania, które zawiera się w słowach Chrystusa: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje! (Łk 9,23). Dlatego też w Dyrektorium o posłudze i życiu prezbiterów czytamy jakże głębokie i prawdziwe zdanie: Kapłan powinien swoim stylem życia głosić oblubieńczą wartość krzyża (nr 67). Eucharystia jest dla nas wszystkich szkołą tej głębokiej miłości, jaką Chrystus objawił nam na krzyżu, wypełniając wolę Ojca. Dlatego kapłan, składając ofiarę Chrystusa, staje się, podobnie jak On, kapłanem i ofiarą – sacerdos et hostia.
Każda Msza św., którą sprawujemy, jest szkołą życia kapłańskiego i przez swą sakramentalną moc czyni nas podobnymi do Chrystusa. W Eucharystii kapłan uczy się dawać siebie codziennie, nie tylko w chwilach wielkich trudności, ale także w małych codziennych przeciwnościach (Dyrektorium o życiu i posłudze prezbiterów, nr 65). W tym właśnie znaczeniu nasze kapłańskie serce najpełniej kształtuje się w codziennym przygotowaniu i przeżywaniu Eucharystii. Stając do jej sprawowania, uświadamiamy sobie, że całe nasze posługiwanie zanurzone jest w tajemnicy krzyża. To właśnie poprzez to doświadczenie Eucharystia nie jest tylko punktowym, zamkniętym w ramach czasowych wydarzeniem, ale staje się doświadczeniem każdej sekundy naszego kapłańskiego życia.
Tak jak Eucharystia buduje i podtrzymuje w nas tożsamość kapłańską, tak też jest ona miejscem budzenia się wielu szlachetnych pragnień ludzi młodych. Każde powołanie, bardziej lub mniej dojrzewa w Eucharystii. Jej znaczenie w procesie budzenia i podtrzymywania powołań jest niepodważalne. Wielu młodych ludzi odnalazło swe powołanie właśnie w doświadczeniu liturgicznym. Wystarczy dziś wspomnieć rzeszę prezbiterów, których pragnienie kapłaństwa zrodziło się w Ruchu Światło-Życie i dziele Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. To poprzez nieustanną dbałość o liturgię, o jej piękno i szlachetność wielu z nas wchodziło na drogę kapłańskiego życia. Dziś także widać to w pewnej fascynacji liturgią sprawowaną w formie nadzwyczajnej. Niezaprzeczalny pozostaje fakt, że wielu młodych ludzi pociąga dziś taka dbałość o piękno celebracji eucharystycznej. Poszukują oni Chrystusa i pragną Go odkrywać w Kościele. To pragnienie musi być na nowo odczytane. Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że młodzi potrzebują głębi życia duchowego i formacji zakorzenionej w liturgii. Ta wrażliwość musi być przez nas zauważona i rozwijana. Trzeba dziś na nowo odkryć wagę duszpasterstwa służby liturgicznej, które jest miejscem odkrywania piękna życia z Chrystusem, jak również miejscem dojrzewania do odkrywania i realizacji powołania. Wielu młodych ludzi odczytuje Boże zaproszenie do życia w Kościele właśnie w liturgii. Trzeba im pomóc w dojrzewaniu do pełni powołania. To dojrzewanie nie może się jednak ograniczać tylko do nauki posługiwania, ale musi mieć charakter integralny, czyli ogarniać całe życie młodego człowieka.
Eucharystia to życie Kościoła. W niej rodzi się, dojrzewa i weryfikuje nasze kapłańskie życie. To ona sprawia, że nasze posługiwanie ma sens. Dlatego dbałość o to, co jej dotyczy, dbałość także o jej przygotowanie powinna być dla nas nadrzędnym zadaniem dnia.

Powrót do Eucharystii
Ogromnym zadaniem, jakie staje dzisiaj przed nami, jest „powrót do Eucharystii”. Rozumiemy to zadanie bardzo konkretnie jako powrót wiernych do praktyki udziału we Mszy św. Istnieje jednak jeszcze głębszy sens owego powrotu. Potrzebujemy na nowo odkryć jej żywotne treści i łaski, aby nimi żyć i aby przekazać je ludowi Bożemu. Mamy ku temu stosowny czas. Tak mówi nam o tym List Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów: Świadomi faktu, że Bóg nigdy nie opuszcza ludzkości, którą stworzył, i że nawet najcięższe próby mogą przynosić owoce łaski, przyjęliśmy oddalenie od ołtarza Pańskiego jako czas postu eucharystycznego, służący z pożytkiem temu, byśmy na nowo odkryli żywotne znaczenie, piękno i niezmierzoną wartość Eucharystii. Kiedy to tylko możliwe, trzeba jednak powrócić do Eucharystii z oczyszczonym sercem, z odnowionym zadziwieniem, z mocniejszym pragnieniem, by spotkać Pana, trwać przy Nim i przyjąć Go, aby zanieść Go braciom, dając świadectwo życia wypełnionego wiarą, miłością i nadzieją. (…) Fizyczny kontakt z Panem jest żywotny, niezbędny, niezastąpiony. Kiedy już określono i podjęto konkretne środki ograniczające do minimum możliwość zakażenia wirusem, niech wszyscy koniecznie zajmą z powrotem swoje miejsce w zgromadzeniu braci, niech odkryją na nowo niezastąpioną wartość i piękno celebracji, niech zaproszą i przyciągną zaraźliwym entuzjazmem braci i siostry, którzy są zniechęceni, wystraszeni, nazbyt długo nieobecni czy pogubieni (Powróćmy z radością do Eucharystii!, 15 sierpnia 2020 r.).

Na zakończenie naszego listu chcemy podziękować za Wasze zaangażowanie w troskę o to, by w czasie pandemii nasi wierni mogli korzystać z najcenniejszego Daru, jakim jest Eucharystia. Doceniamy Wasz wkład w tworzeniu nowych form duszpasterskich związanych z prowadzeniem rekolekcji, katechizacją i formacją w ruchach religijnych. W Wielki Czwartek razem stajemy w Wieczerniku, by kontemplować pokornego Syna Bożego, który, obmywając uczniom nogi, daje wzór kapłańskiej służby. Niech Maryja, Niewiasta Eucharystii, nauczy nas, jak przez posługę Ołtarza i życie wskazywać zawsze Jezusa, a jej oblubieniec, św. Józef, patron trwającego roku, będzie nam wzorem cichego posługiwania w miłości. Polecamy Was ich wstawiennictwu oraz opiece i błogosławimy Wam z całego serca.

Podpisali: Pasterze Kościoła w Polsce
zgromadzeni na 388. Zebraniu Plenarnym KEP
w Warszawie, w dniu 11 marca 2021 r.

W Uroczystość św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Papież Franciszek zainaugurował w Kościele powszechnym Rok Rodziny Amoris Laetitia. W naszej diecezji dokonało się to podczas uroczystej mszy św. w łomżyńskiej katedrze, pod przewodnictwem Biskupa Łomżyńskiego Janusza Stepnowskiego.

Mszę św. poprzedziła Droga Krzyżowa z rozważaniami, przygotowanymi przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin, a zaczerpniętymi z adhortacji apostolskiej Amoris laetitia.

Uroczystości w Matce Kościołów diecezji miały też szczególny wymiar dla Kościoła lokalnego. Wraz z rozpoczęciem Roku Rodziny w diecezji rozpoczyna się trzyletnia droga duchowego przygotowania do Jubileuszu 100-lecia powstania Diecezji Łomżyńskiej, a pierwszy rok tego przygotowania również poświęcony jest rodzinie.

W czasie homilii biskup Janusz wskazał, iż w Biblii jest ponad tysiąc dwieście odniesień do ojca i zaledwie dwieście do matki. W Biblii słowo „ojciec” oznacza pewne dziedzictwo, czy pewną tradycję – mówił biskup Janusz wskazując, że w Piśmie Świętym ojciec jest centrum rodziny, wokół którego toczy się życie. W tym kontekście zwrócił uwagę, iż w dzisiejszym świecie można zauważyć kryzys ojcostwa. Ojców, których nie ma lub którzy, dla świętego spokoju, wolą się nie odzywać.

W jaki sposób możemy zostawić dziedzictwo, kiedy będziemy mieli usta zamknięte. Co przekażemy naszemu potomstwu? – pytał pasterz diecezji i za wzór stawiał świętego Józefa, który wprowadził swego Syna w dziedzictwo swojej rodziny.

Biskup przypomniał, iż wraz z dzisiejszą inauguracją rozpoczyna się przygotowanie do jubileuszu stulecia powstania diecezji łomżyńskiej, a pierwszy rok będzie poświęcony sprawom rodziny: sprawom ojcostwa, macierzyństwa i relacji w rodzinie.

Na zakończenie biskup Janusz zachęcił do naśladowania świętego Józefa, który przyszłość swojej rodziny oparł o Bożą skałę i o swoją głęboką wiarę w jedynego Boga.

Wyjątkowym momentem był akt zawierzenia wszystkich małżeństw i rodzin Świętej Rodzinie z Nazaretu, którego po homilii, przed obliczem Matki Bożej Pięknej Miłości, dokonali, wraz z biskupem łomżyńskim, Marta i Sławomir Worosilak z dziećmi: Aleksandrą, Adrianną, Wiktorią, Aurelią i Adamem.

Z racji Roku Rodziny i Roku św. Józefa oraz u początku duchowego przygotowania do Jubileuszu 100-lecia powstania Diecezji Łomżyńskiej, biskup Janusz Stepnowski przekazał Modlitwę do św. Józefa, zaczerpniętą z Listu Apostolskiego Papieża Franciszka „Patris Corde”. Będzie ona odmawiana codziennie po Komunii św., podczas każdej Mszy św., począwszy od dnia uroczystości św. Józefa – 19 marca 20201 roku do rozpoczęcia Światowego Spotkania Rodzin w Rzymie w czerwcu 2022 roku. Uroczystego odmówienia modlitwy przed ołtarzem św. Józefa który znajduje się w łomżyńskiej katedrze, dokonali Anna i Jacek Przestrzelscy.

Na zakończenie ks. Jacek Kotowski, diecezjalny duszpasterz rodzin, podziękował wszystkim, którzy zaangażowali się w przygotowanie i udział w tej wyjątkowej inauguracji.

Modlitwa do świętego Józefa

 Witaj święty Józefie,
oblubieńcze Maryi Dziewicy i opiekunie rodzin
Tobie Bóg powierzył swojego Syna;
Tobie zaufała Maryja;
z Tobą Chrystus stał się człowiekiem.
O święty Józefie, okaż się ojcem także i nam,
i prowadź nas na drodze życia.
Wyjednaj nam łaskę, miłosierdzie i odwagę,
i broń nas od wszelkiego zła.
Amen.

Joanna Ekstowicz (wzasiegu.pl)

ZOBACZ GALERIĘ Z UROCZYSTOŚCI

Armia Modlitwy oraz Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Łomżyńskiej Kurii Diecezjalnej zapraszają do wzięcia udziału w kolejnym szturmie modlitewnym w intencji Ojca Świętego, który odbędzie się w niedzielę 7 marca 2021 roku. Akcja „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" organizowana jest już po raz czwarty z okazji rocznicy wyboru papieża Franciszka.
Aby wziąć udział w akcji „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego", trzeba pomodlić się litanią do Chrystusa Dobrego Pasterza, którą będzie można znaleźć na Facebooku Armia Modlitwy. Miejscem modlitwy może być kościół, szkoła, dom, a nawet park. „Pandemia wielu z nas przytłoczyła i spowodowała, że momentami czuliśmy się jak zabłąkane owce. Z tego powodu, blisko rok od wprowadzenia pierwszych obostrzeń chcemy modlić się do Chrystusa Dobrego Pasterza, aby w dalszym ciągu wspierał papieża Franciszka i pomagał nam wytrwać w tych trudnych chwilach epidemii! – mówią organizatorzy. Jak co roku inicjatywa „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” odbędzie się w niedzielę poprzedzającą dzień 13 marca, czyli rocznicę wyboru papieża Franciszka. „Ojciec Święty pochodzi z Ameryki Południowej, której mieszkańcy znani są z niesamowitego entuzjazmu, dlatego my również chcemy przedłużyć naszą radość świętowania już 8 rocznicy pontyfikatu. Zaczynamy w niedzielę 7 marca, aby jak najwięcej osób mogło do nas dołączyć.” - wyjaśniają. W ciągu pierwszych dwóch edycji w inicjatywie wzięło udział dziesiątki grup z Europy, Azji, czy Ameryki Północnej. Od początku „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” jest objęte patronatem honorowym Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego. „W tym roku epidemia Covid 19 uniemożliwia nam tak liczne spotkania jak w latach poprzednich, dlatego zachęcam, abyśmy tego dnia udostępnili na nasze media społecznościowe zdjęcie papieża Franciszka i podpisali je #wszyscy_za_jednego_2021. W ten sposób potwierdzimy naszą duchową łączność modlitewną - mówi kleryk Rafał Orzechowski, pomysłodawca inicjatywy.
Wszelkie pytania na temat akcji można kierować na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Jesteśmy zaproszeni do drogi Postu modlitwy i jałmużny – mówił biskup Janusz Stepnowski, podczas Mszy św. z obrzędem posypania głów popiołem w katedrze łomżyńskiej, sprawowanej w Środę Popielcową.

W tradycji Kościoła Środa Popielcowa jest dniem rozpoczynającym okres Wielkiego Postu, który ma nas przygotować na obchody Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. W katedrze łomżyńskiej Mszy św. przewodniczył biskup łomżyński Janusz Stepnowski. W diecezjalnej „matce kościołów” modlili się wspólnie kapłani i alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży.

W homilii biskup Janusz Stepnowski nawiązał do obrzędu posypania głów popiołem i znaczenia popiołu. Wskazał na trzy znaki jakie dzisiaj symbolizuje popiół. Pierwszy to przemijalność ludzkiego życia. – Popiół przypomina nam wszystkim, że nasze życie przemija, że ma swój koniec. Szczególnie w dzisiejszych czasach kiedy spośród nas, nie tylko ze względu na Covid ale z racji także innych chorób, odchodzą osoby, które są jakby wyrwane z życia – mówił bp Janusz.

Jako drugie znaczenie popiołu biskup wskazał na nawrócenie. – Naród, który się nawraca, posypuje swoją głowę popiołem, czyni pokutę. Człowiek ciągle potrzebuje nawrócenia, refleksji nad swoim życiem – mówił pasterz. Nawiązał też do Starego Testamentu i wskazał na Esterę, która czyniła pokutę nie za siebie, ale za swój naród, który cierpi.

Biskup wskazał na to, że i dzisiaj taka postawa jest bardzo aktualna. Wiele osób modli się i pokutuje w intencji swoich bliskich. Są zatem te trzy biblijne znaki popiołu: przemijanie, nawrócenie i pokuta za innych.

Pasterz diecezji przypomniał, że jeszcze kilkanaście lat temu popiół używany był do czyszczenia czy też wybielania. Jego domowe zastosowanie ma też sens dzisiaj w życiu duchowym. – Potrzebujemy ciągłego oczyszczania się przez sakrament pokuty, potrzebujemy też pojednania z człowiekiem, z którym od miesięcy, a może od lat, jesteśmy skłóceni – mówił bp Janusz. Nawiązał też do rolników, którzy używali popiołu do oczyszczania i użyźniania gleby. Podobnie w naszym życiu popiół potrzebny jest, aby życie było bardziej żyzne, abyśmy z siebie mogli więcej dać dla innych. Te różne znaczenia biblijne i pozabiblijne ukazują nam jak wielkie znaczenia ma znak posypania głów popiołem – mówił bp Stepnowski.

Biskup Łomżyński wskazał na dzisiejszą Ewangelię jako drogowskaz do przeżywania Wielkiego Postu. – Jest to przede wszystkim post, oczyszczanie się z tego co nie potrzebne. Jałmużna, by uzmysłowić sobie, że na tym świecie nie jestem sam, ale są też inne osoby, które potrzebują mojego czasu, czy mojej bratniej dłoni oraz modlitwa. Jesteśmy zaproszeni do tej drogi postu, jałmużny i modlitwy – mówił biskup Janusz.

Na koniec biskup nawiązał do drugiego czytania, w którym mowa jest o pojednaniu. – Pojednanie się z Bogiem, a z drugiej strony z drugim człowiekiem. Aby przyjąć Chrystusa Zmartwychwstałego mamy pojednać się między sobą, zapomnieć krzywdy, które nam ktoś wyrządził, może nawet ktoś najbliższy z rodziny: syn, córka, mąż czy żona. Święty Paweł wzywa nas do pojednania z drugim człowiekiem, bo jeśli z nim się pojednamy to będziemy pojednani z Bogiem – mówił ordynariusz łomżyński.

Po homilii nastąpił obrzęd posypania głów popiołem. Jako pierwszy popiół na swoją głowę przyjął bp Janusz, a następnie posypał głowy popiołem kapłanom, koncelebrującym Mszę św., alumnom seminarium i wiernym zebranym w katedrze.

Okres Wielkiego Postu jest w Kościele Katolickim specjalnym czasem ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi, m.in. poprzez inicjowanie dzieł charytatywnych i misyjnych. Z liturgii znika radosne „Alleluja” i „Chwała na wysokości Bogu”, a kolorem szat liturgicznych staje się fiolet.

Dzisiaj wiernych obowiązuje powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, a osoby od 18. do 60. roku życia zachowanie postu ilościowego (można spożyć trzy posiłki – dwa lekkie i jeden do syta).

Joanna Ekstowicz (wzasiegu.pl)

Galeria z liturgii Mszy św. Środy Popielcowej dostępna na stronie wzasiegu.pl

Tradycyjnie od niedzieli poprzedzającej Środę Popielcową w Kościele w Polsce przeżywamy Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Główną intencją tej inicjatywy sięgającej w swych początkach 1968 roku jest modlitwa wynagradzająca za grzechy pijaństwa. To czas duchowej i egzystencjalnej mobilizacji życia w trzeźwości, mierzenia się z problemem nałogów, promocji życia w wolności i abstynecji.
Tegorocznej inicjatywie modlitwy o trzeźwość towarzyszy hasło: "Trzeźwością pokonywać kryzys".

Biskup Tadeusz Bronakowski - Przewodniczący Zespółu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, podczas konferencji prasowej przed obchodami Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu podkreślił, że "troska o trzeźwość to wielki obowiązek religijny i patriotyczny". Wyjaśnił ideę towarzyszącą tej inicjatywie. Bolesne statystyki nadmiernej akceptacji alkoholu oraz dramat rodzin, które dotyka alkoholizm i inne uzależnienia, motywują do walki z nietrzeźwością, która jest tak naprawdę walką o wolność człowieka i narodu i walką o dobre, święte i szczęśliwe życie naszych rodzin, zwłaszcza młodego pokolenia oraz dobrą przyszłość naszej Ojczyzny.

Zachęcamy do zapoznania się z wystąpieniem Księdza Biskupa podczas konferencji prasowej oraz do odwiedzania strony internetowej https://wolnitrzezwi.pl/, gdzie możemy znaleźć wiele cennych informacji oraz VADEMECUM wydane z okazji tegorocznego Tygodnia Modlitwy o Trzeźwość Narodu.


SŁOWO BISKUPA TADEUSZA BRONAKOWSKIEGO - PRZEWODNICZĄCEGO ZESPOŁU KEP ds. APOSTOLSTWA TRZEŹWOŚCI I OSÓB UZALEŻNIONYCH

Jesteśmy świadomi, że nadmierna akceptacja alkoholu, pro-alkoholowa mentalność, to jedna z najpoważniejszych narodowych wad, z którymi musimy odważnie walczyć.

Tam, gdzie brakuje trzeźwości, w nadmiarze pojawiają się problemy, mnożą się dramaty całych rodzin, wspólnot i środowisk. Możemy powiedzieć, że trzeźwość jest tamą, która chroni życie indywidualne, rodzinne i społeczne przed powodzią cierpienia.

Nie będzie trzeźwej Polski bez współpracy rodziny, Kościoła, instytucji państwowych i samorządowych. Nie będzie trzeźwej Polski bez odwagi mówienia prawdy, nawet trudnej, o naszych problemach i wyzwaniach. Nie będzie trzeźwej Polski bez sprzeciwu na rozpijanie Polaków, zwłaszcza najmłodszych.

Powinien nas mocno zastanowić fakt, że Polacy wydali w 2020 roku na alkohol aż 40 mld zł. Można za to kupić ponad 100 tysięcy mieszkań średniej wartości. Widzimy więc, ile dobra zostało zmarnowanego.

W ciągu tylko 1 dnia straci życie z powodu używania alkoholu nie mniej niż 57 osób, co tygodniowo daje 399 osób, a rocznie  ponad 20 tys. ofiar.

W latach 1990–2002 w Polsce wzrost średniej długości życia należał do najszybszych w Europie. Po 2003 r. nastąpiło jednak zahamowanie tej tendencji, a w ostatnich latach średnia długość życia zaczęła maleć. Z analiz wynika, że to pogorszenie zdrowia jest wynikiem dramatycznego wzrostu konsumpcji alkoholu. W  latach 2002–2017 roczne spożycie czystego alkoholu zwiększyło się z 6,5 litra do ponad 10 litrów na mieszkańca.

Drastycznie rośnie liczba uzależnionych od alkoholu, a także inne straszliwe nałogi zbierają obfite plony wśród Polaków, zwłaszcza młodych.

Inicjatywa Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu w Kościele w Polsce ma już ponad pół wieku. Stanowi ona dowód na wierność Ślubom Jasnogórskim, w którym przyrzekaliśmy wypowiedzenie walki naszym głównym wadom narodowym, w tym nietrzeźwości. Jest to także dowód na to, że nauczanie wielkiego apostoła trzeźwości Prymasa Stefana Wyszyńskiego jest nadal żywe. To właśnie on patronował wielu wspaniałym inicjatywom trzeźwościowym. Był przekonany, że „skuteczna walka z nietrzeźwością musi być prowadzona w oprawie moralno-religijnej. Konieczny jest cały szereg motywów natury religijnej i moralnej, aby przezwyciężanie zagrożeń było skuteczne”. Inicjatywa szczególnej modlitwy w intencji trzeźwości naszego narodu na początku Wielkiego Postu została zatwierdzona przez polskich biskupów w Wytycznych dla kościelnej działalności trzeźwościowej, których nowelizacja miała miejsce w 1971 roku. Jest w nich podany cel, a mianowicie przez modlitwę i pokutę wierni mają wypraszać łaskę pogłębienia trzeźwości. Tydzień Modlitw ma również pomóc w szerzeniu wiedzy na temat problemów walki z alkoholizmem i w kształtowaniu cnoty wstrzemięźliwości.

Ten cel jest aktualny także dzisiaj. Jako wierzący pragniemy podjąć gorliwą modlitwę i pokutę w intencji tych wszystkich, którzy upijają się i w konsekwencji często wpadają w uzależnienie. Dobrze wiemy, że alkohol w wielu przypadkach jest furtką do innych groźnych uzależnień.

Troska o trzeźwość obejmuje wszystkie uzależnienia, które są zarówno źródłem kryzysu, jak i jego konsekwencją, jeśli człowiek nie potrafi prawidłowo rozwiązywać trudnych sytuacji. Dlatego obecny rok duszpasterski w Apostolstwie Trzeźwości, jak i Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu chcemy przeżywać pod hasłem: „Trzeźwością pokonywać kryzys”. Nie ma bowiem innej drogi, aby zwycięsko przejść przez wszystkie trudności, jakie niesie życie, a które obecnie potęguje sytuacja wywołana przez COVID-19.

Eksperci w różnych krajach alarmują, że dramatycznie rośnie spożycie alkoholu z wszystkimi negatywnymi skutkami tego zjawiska, takimi jak przemoc, wypadki, choroby. Ostrzegają też, że im dłużej trwa kryzys, tym trudniej będzie wrócić do normalności. Osoby, które przyzwyczajają się do regularnego picia w domu, mogą się uzależnić.

Nikt z nas nie może pozostać obojętnym wobec tej sytuacji. Odpowiedzialność za przyszłość naszego narodu jest ogromna. Jeśli teraz nie położymy tamy szerzącemu się pijaństwu, nie mamy szans na pomyślny rozwój ojczyzny. Kard. Wyszyński mówił, że „przeciwko rosnącej fali alkoholizmu musimy wznieść potężną tamę trzeźwości”. Jest to zadanie dla nas wszystkich.

Trzeźwość i abstynencja muszą stać się modne. Polacy muszą nauczyć się postawy: „dziękuję, nie piję, bo bardzo kocham”.

        Przez abstynencję wielu - do trzeźwości wszystkich.