wtorek, 15 maj 2018 10:52

Mawiał, że Eucharystia to okno do nieba – uroczystości pogrzebowe śp. ks. prałata Edmunda Chmielewskiego

Napisał
W łomżyńskiej katedrze odbyła się Msza Pogrzebowa śp. ks. prał. Edmunda Chmielewskiego. Wzięło w niej udział wielu kapłanów nad którymi niegdyś ksiądz Chmielewski sprawował opiekę jako ojciec duchowny łomżyńskiego seminarium. O wyjątkowej klasie kapłana dojrzałego stażem lecz do końca młodego duchem mówił w homilii ks. prałat Jan Okuła, następca ks. Chmielewskiego w pełnieniu funkcji proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Ostrowi Maz.

Odszedł, ale nie wyglądał na tyle lat ile miał. Był człowiekiem mocnym. Ta moc przejawiała się w jednoznacznej postawie kapłańskiej. Jego moc ujawniała się w postawie zewnętrznej – zawsze elegancki, dobrze ubrany, zachowujący zasady savoir-vivre. Przed wyjściem do Mszy Świętej przeglądał się w lustrze. Przed wyjściem do Mszy Świętej zerkał w lustro, wyjmował grzebień…Jego moc przejawiała się także w słowie. Był człowiekiem oczytanym, dobrym mówcą w przepowiadaniu Bożego słowa i głoszeniu Ewangelii – mówił ks. prał. Jan Okuła

Moc o której wspominał ksiądz Okuła dotyczyła też kwestii siły wewnętrznej, której nawet choroba nie zdołała odebrać śp. ks. Edmundowi Chmielewskiemu. I jeszcze jedno – zawierzenie Maryi we wszystkim, pomimo wszystko i nade wszystko.

W ostatnich dniach ciało odmawiało mu posłuszeństwa ale pozostała moc ducha. Pozostały słowa ofiarowania: „o Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta módl się za nami teraz i w godzinę śmierci naszej”. To jest najważniejsze, owa moc ducha która pochodziła z jego pracy nad sobą i współpracy z Bożą łaską – kontynuował ks. Jan Okuła

Śp. ks. Edmunda wyróżniała swego rodzaju powierzchowność, właściwa ludziom prawdziwie inteligentnym, wymagającym od innych, ale przede wszystkim wymagającym od samych siebie.

Był to człowiek wymowny, ale nie gaduła. Jego wypowiedzi były rozsądne, sądy słuszne, bez zbędnego patosu. Jeżeli ktoś mówił niezbyt mądrze spotykał się z jego błyskotliwą ripostą, z odrobiną inteligentnej ironii. Był krytyczny, ale nie krytykancki. Umiał docenić dobro, ale był oszczędny w pochwałach. Jeśli się z czymś zgadzał to kiwał głową i mówił: „owszem, owszem” – to były w jego ustach słowa głębokiego uznania. Nie lubił też głupich pochwał pod swoim adresem – wspominał ks. Okuła

Jeśli mowa o spuściźnie, o tym co pozostanie dla potomnych po śp. ks. Chmielewskim to rozmiłowanie w Eucharystii, której sprawowaniu w sposób godny i piękny ks. Edmund poświęcił swoje kapłańskie życie.

Jego testament? Żebyśmy kochali Eucharystię. Był to kapłan o tożsamości Eucharystycznej i kapłan Maryi. Mówił, że Eucharystia to okno do nieba, droga do nowego Jeruzalem, w którym nie będzie smutku i narzekania, ale przebywanie z Chrystusem Zmartwychwstałym, Matką Wniebowziętą, świętymi w radości i w miłości Trójcy Świętej. Takie było jego pragnienie, byśmy się tam wszyscy spotkali, bo w tym celu był kapłanem. Cieszymy się, ze mogliśmy go spotkać i mamy nadzieję na spotkanie z nim w niebie – dodaje ks. prałat Okuła.

Wśród przybyłych na uroczystość gości nie mogło zabraknąć przedstawicieli rodziny śp. ks. prał. Edmunda Chmielewskiego i Jerzego Bauera burmistrza Ostrowi Mazowieckiej, którzy pożegnali zmarłego wspominając jego wkład w życie rodziny i środowisk w których posługiwał. Mszę Świętą pogrzebową koncelebrowało 86 kapłanów, wśród nich ks. bp Janusz Stepnowski i ks. biskup senior Stanisław Stefanek.

Ks. prał. Edmund Chmielewski urodził się 15 listopada 1938 r. w Obiedzinie, par. Lachowo. Święcenia kapłańskie przyjął w Łomży z rąk bpa Czesława Falkowskiego 20 maja 1967 r. Pełnił posługę wikariusz w parafiach: Studzieniczna, Ostrów Maz., Sejny, Suwałki św. Aleksandra, Łomża św. Michała Arch. gdzie był też administratorem tymczasowym. Przez wiele lat jako ojciec duchowny wpływał na kształtowanie kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. W latach 1992 – 2010 pełnił funkcję proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Ostrowi Mazowieckiej. Ostatnie lata swojego życia śp. ks. prałat spędził w Domu Wspólnoty Kapłańskiej w Łomży.

Zmarł 10 maja przeżywszy 79 lat, z czego 51 w kapłaństwie.

Beata Borkowska

Fotorelacja: wZasiegu.pl
Czytany 948 razy

Dane kontaktowe

Kuria Diecezjalna w Łomży
ul. Sadowa 3
18-400 Łomża

tel: 86/ 216 25 91

kuria@diecezja.lomza.pl

 

 

Projekt i wykonanie

spesmedia.png