ks. Tomasz Trzaska

 83 lata temu w podlubelskiej miejscowości Majdan Sobieszczański przyszedł na świat człowiek, który zapisał swoje życie troską o rodzinę, aby żyła ona Chrystusem, aby to On był wyznacznikiem każdych społecznych programów realizowanych w Ojczyźnie. Już w wieku młodzieńczym dał się poznać jako osoba jasno określona – gdy miał zaledwie kilkanaście lat, droga z podlubelskiej miejscowości powiodła go do Poznania, aby najpierw tam szlifować głos powołania, jakim Bóg określił to młode życie. Mowa oczywiście w tym krótkim wstępie o Biskupie Stanisławie Stefanku, który 28 czerwca 2019 roku dziękuje Bogu za 60 lat służby kapłańskiej.

Śledząc biogram Biskupa Stanisława, możemy odnaleźć cały przedział aktywności, jaki Bóg wpisał w Jego życiową misję. Począwszy od odpowiedzialnych funkcji w Zgromadzeniu Chrystusowców, budowy gmachu Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie, pełnienia funkcji wykładowcy w Instytucie Studiów nad Rodziną w Łomiankach czy jako wykładowcy UKSW w Warszawie. Odrębną księgą moglibyśmy opisać wszelkie inicjatywy podjęte na stanowisku biskupa diecezjalnego w Łomży. Zarówno działania duszpasterskie, jak i administracyjne, dzięki którym wiele obiektów odzyskało swoją świetność, a odważne decyzje doprowadziły do powołania, chociażby mediów diecezjalnych. Jeśli przyjrzymy się w tym zakresie postaci naszego Jubilata, to nie mamy wątpliwości, iż podejmowane działania były strategiczne w budowaniu świadomości życia Kościoła diecezjalnego, a także w uruchamianiu nowych możliwości. Dzisiaj, kiedy uświadamiamy sobie cezurę czasową 60 lat w kapłaństwie, to przede wszystkim pochylamy się nad tajemnicą, jaką Bóg wpisał w serce Jubilata i systematycznie prowadzi w pielgrzymce życia. Myślę, że zarówno wierni jak i kapłani, którzy mieli i mają okazję spotykać się z Biskupem, są świadomi, że to posługiwanie ma charakter wielopłaszczyznowy. Szukając określenia dla kolejnych zadań podejmowanych w minionym czasie myślę, że dobrze opiszą Jubilata trzy tytuły: sługa Boga, pasterz Kościoła, przyjaciel rodziny.

Sługa Boga

Biskup Stanisław Stefanek jako sługa Boga to przede wszystkim człowiek, który wewnętrznie odpowiedział na głos skierowany przez Zbawiciela. Ten głos można było zmarginalizować, wybierając inną drogę życia, tymczasem kształtując swoją osobowość w domu rodzinnym przepełnionym modlitwą i ciężką codzienną pracą, młody Stanisław zobaczył, że źródłem ludzkiej siły jest Tajemnica Boga. Ksiądz Biskup nie tylko wszedł w tę Tajemnicę, lecz także swoim życiem ukazuje ją innym. Służba Bogu to właśnie kapłaństwo z doświadczeniem 60 lat nieustannie sprawowanej Eucharystii. Trzeba przyznać, że od strony emocjonalnej, duchowej, kiedy popatrzymy na Jubilata dzisiaj i na zdjęciach sprzed lat, kiedy piastuje Jezusa podczas Mszy św. prymicyjnej, to widzimy to samo przeżycie, ten sam błysk w oku, ale i tę samą adorację, która jest dialogiem z Bogiem o uświęcenie człowieka, o uświęcenie rodziny. O ile pesel dzisiaj wyznacza kolejne rocznice, o tyle duch i serce Jubilata są zawsze otwarte, szczere i gotowe do dzielenia się z bliźnimi, jak w czasie prymicji. Myślę, że na uwagę zasługuje fakt, iż kapłaństwo Biskupa Stanisława Stefanka na każdym jego etapie ma wymiar służebny. Hierarchicznie jest ono opisane sakrą biskupią, ale praktycznie jest wyjściem w stronę człowieka.

Pasterz Kościoła

W sierpniu 1980 roku Biskup Stanisław Stefanek przyjął sakrę biskupią w katedrze szczecińskiej i został mianowany biskupem pomocniczym w Szczecinie. Z kolei w 1996 roku decyzją papieża Jana Pawła II został biskupem diecezjalnym w Łomży. Posługa biskupia to konkretna misja do dźwigania Kościoła na swoich barkach. Bycie pasterzem w przypadku Biskupa Stanisława to trwanie przy człowieku i umiejętność widzenia człowieka nawet wtedy, gdy inni przekreślili go w swoich kalkulacjach. Zarządzanie diecezją wiąże się z odpowiedzialnością, która jest trudna do porównania. Biskup nadaje ton konkretnym działaniom duszpasterskim, administracyjnym i urzędowym. W tym zakresie ponownie widzimy człowieka bardzo jasno określonego, który nie bał się i nie boi eksponować nauki Chrystusa w całym zakresie ogólnoludzkim i społecznym. To nauczanie jest nieustannym przypominaniem wartości małżeństwa, rodziny, która jest zakorzeniona w Chrystusie, to także pokazanie, że ludzkie życie jest świętością od momentu poczęcia i że człowiek nie ma prawa na jakąkolwiek manipulację w tym zakresie. Ta zdecydowana postawa w zakresie nauczania nie obyła się bezboleśnie dla Jubilata. Przypominając fakty i broniąc dobrego imienia Polaków w wyprodukowanym kłamstwie na temat Jedwabnego, nieraz Biskup przyjmował atak precyzyjnie zaplanowany na swoją osobę. Nie mniej nie dał się zakrzyczeć, pokazując swoim życiem i nauczaniem, że jeśli chcemy budować Ojczyznę, to zawsze w poszanowaniu życia i historycznej prawdy. Administracyjnie Biskup sprawnie zarządzał diecezją, motywując kapłanów do nowych form wyjścia w stronę człowieka tak, aby przestrzeń kościoła, parafii czy instytucji diecezjalnych miała właściwe zaplecze do duszpasterskiego funkcjonowania. Urząd Biskupa to także umiejętność spojrzenia na prezbiterium kapłańskie zadaniowo i w tym względzie z perspektywy czasu widać, że Biskup programował życie diecezjalne nie tylko na chwilę obecną, ale także na przyszłość, by owoce nie były jednorazowe. Tu należy podkreślić umiejętność trwania przy kapłanach, ale też, gdy wymagało tego dobro Kościoła, podejmowania trudnych decyzji. Biskup Stanisław Stefanek jako pasterz Kościoła to mąż modlitwy, który przez Chrystusa i dzięki Chrystusowi realizował i realizuje program Ewangelii.

Przyjaciel Rodziny

Jeśli myślimy o Księdzu Biskupie w kontekście rodziny, to myślę, że każdy z czytelników miał okazję zobaczyć Jubilata, z jaką radością patrzy na rodzinę, na dzieci, które są otoczone rodzicielską miłością. Wielokrotnie, kiedy procesja idzie przez kościół, a Biskup jako celebrans podąża za asystą do ołtarza, to można zobaczyć jak Biskup Stanisław zatrzymuje się nad dzieckiem, które albo jest w wózku, albo na rękach mamy czy taty i rozgląda się po kościele. Można być pewnym, że jak stoi się z dzieckiem na linii wzroku, to Biskup Stanisław nie pominie, nie przejdzie obojętnie. To nie tylko dlatego, że całe życie poświęcił trosce o rodzinę, ale dlatego, że kocha ludzi. Tylko człowiek, który kocha innych, jest w stanie z taką świeżością pielęgnować te gesty miłości wobec bliźnich. To krótkie zatrzymanie – to pokazanie chęci personalnego kontaktu, że my wszyscy jesteśmy w Kościele jako wspólnota, ale też każdy z nas stanowi odrębną historię, która kapłanowi-biskupowi nie może być obca. Zainteresowanie rodziną i przyjaźń wobec niej to także pielęgnowanie tych osobistych więzów. Cztery siostry i jeden brat zawsze mogą liczyć na to, że ich brat-kapłan-biskup zadzwoni, przyjedzie, porozmawia i po prostu tak zwyczajnie będzie razem. Te rodzinne spotkania to prawie sakrament w życiu Jubilata. To nie jest powierzchowność – to jest budowanie bardzo silnej więzi, a przez to niezwykły dar dla młodych w rodzinie, aby swoje życie budowali w oparciu o trwałe relacje, których źródłem jest serce kochające Boga.

Dzisiaj dziękujemy Bogu za 60 lat kapłaństwa Biskupa Stanisława Stefanka, bo mamy świadomość daru, który nam ludziom współczesnym jest niezwykle potrzebny. Potrzebujemy mocnych rodzin, mocnych kapłanów, którzy pokażą, że życie może być piękne, jeśli zanurzymy się w źródle łaski jaką daje Bóg. Zawołanie biskupie In omnibus Christus – „We wszystkim Chrystus” to jest prawdziwy program, który realizuje się dzień po dniu w życiu Jubilata. Wszystkich, którzy pragną popatrzeć w historię Jubilata ujętą na fotografiach, zapraszam do zwiedzenia wystawy w Muzeum Diecezjalnym. Prezentowana wystawa to zbiór fotografii ukazujących wyjątkowego człowieka, jakim jest Biskup Stanisław Stefanek – Biskup Senior diecezji łomżyńskiej. Kolejne zdjęcia pokazują właśnie takiego Kapłana – Biskupa, który jest mężem modlitwy, troskliwym pasterzem i pełnym otwartości na innych człowiekiem.

Ks. dr Tomasz Grabowski

 
Podczas uroczystego zakończenia roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży kapłani neoprezbiterzy, którzy zostali wyświęceni w maju  otrzymali nominacje na swoje pierwsze placówki duszpasterskie.

Wieloletnią tradycją jest rozdanie dekretów, w Wyższym Seminarium Duchownym, w którym to neoprezbiterzy przez ostatnie sześć lat przechodzili formację.

Oto dzisiejsze nominacje:

Ks. Mateusz BORAWSKI wikariuszem w Szczepankowie
Ks. Bartosz BRZOSTOWSKI wikariuszem w Łomży św. Brunona
Ks. Łukasz BRZOSTOWSKI wikariuszem w Zambrowie św. Józefa
Ks. Michał KONOPKA wikariuszem w Łysych
Ks. Mariusz MILEWSKI wikariuszem w Baranowie
Ks. Adam POLKOWSKI wikariuszem w Łomży Krzyża Świętego
Ks. Przemysław SOLIWODA wikariuszem w Myszyńcu
Ks. Krzysztof Eugeniusz SZYMCZAK wikariuszem w Ostrołęce Nawiedzenia NMP
Ks. Sebastian Rafał URBAŃSKI wikariuszem w Łomży Bożego Ciała
Ks. Kamil ZAREMBA wikariuszem w Wąsoszu


Drogim neoprezbiterom życzymy wiele radości z posługi na swoich pierwszych placówkach duszpasterskich.

JE
czwartek, 20 czerwiec 2019 19:07

"To jest Boski Chleb!" - Boże Ciało w Łomży

Łomża nie wstydzi się dać publicznego świadectwa wiary. W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa miasto stało się jednym wielkim ołtarzem, miejscem śpiewu, uwielbienia… Dzieci sypały kwiaty, a po nich przeszedł Jezus obecny w Najświętszym Sakramencie, bo ten chleb to boski Chleb, o czym w czasie homilii Mszy świętej w łomżyńskiej katedrze przypomniał biskup Stanisław Stefanek.

Rozmnożenie chleba było najbardziej obrazowym, jak byśmy dziś powiedzieli medialnym wydarzeniem, które pokazało uczniom, że Jezus panuje nad chlebem, że nadaje gestowi rozdzielania nową dynamikę. To jest boski Chleb, choć wzięty od ludzi i przez ludzi rozdzielany. Św. Paweł w Liście do Koryntian prowadzi nas wprost do wieczernika gdy wszystkie zewnętrzne gesty zamieniły się w fakt ustanowienia obecności Chrystusa w Najświętszym Sakramencie i ustanowienia szafarzy, by Chleba nie zabrakło, by nie zabrakło Chrystusa w znaku, który Bóg wybrał by być między nami – mówił w czasie kazania biskup senior Stanisław Stefanek.

Samego gestu błogosławieństwa i rozdzielania biskup upatrywał też w momencie stworzenia człowieka, gdy Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, powołując ich do tego by byli płodni, stając się dla świata i siebie nawzajem darem: Trzeba się sobą podzielić, użyczyć światu rodzicielstwa, macierzyństwa, ojcostwa – mówił biskup Stefanek.

Podczas procesji ulicami miasta całe rodziny zaangażowane były w uczynienie jej jak najpiękniejszą. Przy ołtarzach zgromadziły się chóry, kobiece i mieszane, dorośli i dzieci. Dziewczynki sypały kwiaty, chłopcy nieśli poduszki, harcerze tuby. Ludzie starsi dźwigali chorągwie i sztandary, a wszystko to, bo między nimi był Jezus, który swoją obecnością uświęcał ulice, mijane domy, urzędy, miejsca pracy…

Ostatni ołtarz był w kształcie granic naszej Ojczyzny, w kolorach polskiej flagi. We wnęce, w samym centrum, jak gdyby w jej sercu stanął Jezus, a słowa św. Jana Pawła II wypisane nad ołtarzem i przywołane przez biskupa Stefanka przypomniały o potrzebie wołania do Ducha Świętego, by wciąż odnawiał oblicze Polski i Łomży – naszej małej Ojczyzny.

Beata Borkowska
We wspomnienie liturgiczne św. Ireneusza z Lyonu, 28 czerwca 2019 roku, mija 60. rocznica święceń kapłańskich Biskupa Seniora Stanisława Stefanka, który został wyświęcony na kapłana w Towarzystwie Chrystusowym. 

         Przez lata swojej posługi Ksiądz Biskup Stanisław na trwałe wpisał się w historię naszej Ojczyzny, a przede wszystkim Diecezji Łomżyńskiej. W dniu 4 lipca 1980 roku został mianowany przez św. Jana Pawła II biskupem pomocniczym w Szczecnie i swoim zawołaniem biskupim uczynił słowa In omnibus Christus. W latach 1993 – 2008 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Studiów nad Rodziną ATK w Warszawie (od 1999 r. UKSW). W dniu 26 października 1996 roku został mianowany Biskupem Łomżyńskim. Objął diecezję w kanoniczne posiadanie 28 października, a dnia 17 listopada tego roku odbył uroczysty ingres do Katedry Łomżyńskiej. Decyzją prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z dnia 2 października 2009 roku, został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Biskup Stefanek zasiadał w Prezydium Papieskiej Rady ds. Rodziny oraz był wieloletnim przewodniczącym i wiceprzewodniczącym Rady Episkopatu Polski ds. Rodziny. Dnia 11 listopada 2011 roku zakończył posługę pasterską jako Biskup Diecezjalny w Łomży i przeszedł na emeryturę.

Uroczysta liturgia dziękczynna, z udziałem księży biskupów, kapłanów z instytucji centralnych Diecezji, księży dziekanów, proboszczów i wyświęconych przez Księdza Biskupa oraz sióstr i braci zakonnych, alumnów WSD i laikatu, będzie sprawowana w piątek 21 czerwca br. o godz. 12.00 w Katedrze Łomżyńskiej. Wszystkich księży zapraszamy do koncelebry i prosimy o przywiezienie alby i stuły koloru białego.

Ponadto w ramach obchodów Jubileuszu, o godz. 17.30 zostanie otwarta w Muzeum Diecezjalnym wystawa poświęcona życiu Jubilata, o godzinie 19.00 w Katedrze Łomżyńskiej odbędzie się uroczysty koncert Łomżyńskiej Filharmonii Kameralnej. Także do udziału w tych wydarzeniach zaproszeni są wszyscy Diecezjanie.

Zapraszamy do udziału w uroczystościach! 

wtorek, 18 czerwiec 2019 23:04

Przyjedź na rekolekcje "Żywego Różańca"

Po raz pierwszy w naszej diecezji odbędą się Rekolekcje dla Członków Kół Żywego Różańca w dniach 28-30 czerwca 2019 roku w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży. Rekolekcje odbędą się pod hasłem: Maryja Oblubienicą Ducha Świętego.

Ten szczególny czas medytacji i skupienia jest dla nas wielkim darem oraz dziękczynieniem za dar wspólnoty Żywego Różańca. Pragniemy pogłębić wiarę i zawierzyć nasze rodziny, wspólnoty, parafie, biskupów, kapłanów, osoby życia konsekrowanego Pani Różańcowej. Rekolekcje 3 dniowe obejmują pobyt z całodziennym wyżywieniem i noclegiem w WSD w Łomży.

Dojazd do domu rekolekcyjnego w zakresie własnym. Bardzo proszę Księży Proboszczów o przekazanie informacji członkom Kół Żywego Różańca na najbliższym spotkaniu różańcowym w parafii i w ogłoszeniach parafialnych. Zgłoszenia prosimy kierować do organizatorów rekolekcji na nr telefonu: 793624424 lub 784406016 do 20 czerwca 2019 roku.

Początek rekolekcji w piątek, 28 czerwca o godz 17.00 . Zakończenie w niedzielę 30 czerwca o godz. 13.00 - obiadem.
Koszt pobytu – 160 zł.

Rekolekcje poprowadzi - Ks. Dariusz Krajewski
Diecezjalny Moderator „Żywego Różańca”

Zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej: www.rozanieclomza.pl
W kościele jest dobrze, zimą ciepło, a latem chłód” – tymi słowami ks. Adam Anuszkiewicz, gość X Festiwalu Młodych w Płonce Kościelnej rozpoczął homilię Mszy Świętej w płonkowskim sanktuarium. To dobre podsumowanie dnia, spędzonego w ogromnej temperaturze i to zarówno pod kątem kresek na termometrze, jak też modlitwy! Wszystko po to, by wreszcie odpocząć u stóp Maryi, Królowej Młodzieży. Ale zacznijmy od początku…

Choć za nami już 10 festiwali w Płonce, a każdy z nich był wyjątkowy, piękny i bogaty we wzruszenia, to ten jubileuszowy w szczególny sposób pełen był przejawów działania Ducha Świętego. Najpiękniejsze były adoracja i uwielbienie Pana Jezusa. Podczas wcześniejszych punktów programu młodzi chodzili, chronili się w cieniu, rozmawiali. Podczas adoracji wszyscy zgromadzili się wokół Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Pomimo upału w skupieniu i w ciszy dziękowali Bogu za Jego żywą i prawdziwą obecność. Tuż przy scenie było też inne ważne miejsce, nazwane przez nas Polem Pokuty i miejscem modlitwy wstawienniczej. Tam dokonywało się to co najważniejsze, przemiana serca każdego z uczestników – mówi ks. Robert Śliwowski, organizator festiwalu.

Ważnych punktów spotkania było znacznie więcej. Pytając młodych o to, co najbardziej zapadło im w pamięci wielu wspominało koncert zespołu ŚDM, w czasie którego młodzież z Ruch Lednickiego z Grajewa animowała taniec uwielbienia. Co ciekawe współpraca między zespołem i tancerzami zawiązała się dosłownie w ostatniej chwili. Mieliśmy niemałą zagwozdkę. Czy ktoś zna układ taneczny do piosenki „Gdyby wiara twa…? – Zwykle taniec animowały siostry, ale tym razem ich nie było… Pomyśleliśmy o dziewczynach z Ruchu Lednickiego i okazało się, że był to strzał w dziesiątkę – mówi Martyna Wolanowska, prowadząca zespół ŚDM.

Młodzieży zapadł też w pamięci pokaz puszczania baniek mydlanych w trakcie którego ks. Teodor Sawielewicz znany z programu „Teobańkologia” zachęcał do skorzystania z sakramentu pokuty. Puszczając bańki wykorzystuje proste środki: np. kratkę od zlewu, którą mamy w każdym domu. Wykorzystałem ją by robić niesamowite rzeczy. Podobnie jest z sakramentem spowiedzi. Pan Bóg wykorzystuje proste środki, dostępne w każdej parafii po to by działać cuda w naszym sercu – mówił ks. Teodor.

W trakcie uwielbienia natomiast hasło spotkania „Oblubienica i Duch wołają przyjdź” rozłożyli na części pierwsze ks. Michał Wyszyński i ks. Marek Żmijewski. Słowo „przyjdź” skierowane jest do każdego z nas. Duch Święty i Maryja mogą zaprowadzić nas do Jezusa, jeśli w wolności odpowiemy Bogu „tak, przyjdź”. – mówił ks. Żmijewski.

Ukoronowaniem spotkania, a przy okazji momentem wytchnienia od pełnego słońca i temperatury momentami przekraczającej 30 stopni była Eucharystia w płonkowskim sanktuarium. Wielką radością dla organizatorów i młodzieży biorącej udział w spotkaniu była obecność pasterza diecezji, biskupa Janusza Stepnowskiego, który przewodniczył Mszy Świętej. Homilię wygłosił jeden z gości festiwalu – ks. Adam Anuszkiewicz, kapłan archidiecezji białostockiej, egzorcysta, kapelan zakładu poprawczego. Mówił o swoim doświadczeniu Bożej Miłości wpisanym w trudną historię życia. Jako osoba pochodząca z rodziny dysfunkcyjnej, dotkniętej alkoholizmem jednego z rodziców, ks. Adam przekonywał, że dla Boga nie ma ludzi przegranych i pomimo złych skłonności i ran, człowiek może iść za Bogiem. Przełomem w moim życiu było uświadomienie sobie, że nie muszę grzeszyć, że nie muszę odpowiadać złem za zło. Mogę kochać i kocham. Kocham młodzież i ludzi – dlatego zostałem księdzem. – mówił w czasie homilii ks. Anuszkiewicz.

Jako dar serca i dziękczynienia za festiwal młodzież złożyła na ręce biskupa dar serca – ogromną monstrancję, która będzie mogła służyć na podobnych spotkaniach. Przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży ubrani w piękne ludowe stroje wręczyli kwiaty biskupowi i ks. Robertowi Śliwowskiemu, który od dziesięciu lat pełnił funkcję Asystenta KSM. Ks. biskup mianował też nowego Asystenta, został nim ks. Mariusz Szulc, wikary parafii w Sokołach.

Beata Borkowska
13 czerwca 1999 r. podczas Mszy świętej odprawianej w Warszawie św. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji 108 męczenników, którzy ponieśli śmierć w czasach II wojny światowej. W tym gronie znalazło się troje męczenników z diecezji łomżyńskiej: bł. ks. Adam Bargielski, bł. ks. Michał Piaszczyński i bł. Marianna Biernacka.

Każda z tych osób wykazała się niezwykłym heroizmem wiary.

KS. ADAM BARGIELSKI (1903-1942)

Wikariusz parafii Myszyniec, bardzo ofiarny duszpasterz. Gdy 9 kwietnia 1940 r. policja hitlerowska aresztowała jego proboszcza, udał się niezwłocznie do Gestapo z prośbą, aby pozwolono mu zastąpić w więzieniu tego kapłana, wówczas 83-letniego starca. W ten sposób proboszcz wrócił do domu, a ks. Bargielski został przewieziony najpierw do obozu koncentracyjnego w Działdowie, a następnie do Gusen i Dachau. W czasie prześladowania nie tracił nigdy głębokiego spokoju, pozostając zawsze gotowy, by służyć innym. Został zamordowany 8 września 1942 r. przez strażnika obozu.

MARIANNA BIERNACKA (1888-1943)

Bóg i Boże prawo były dla Marianny wartościami ponad wszelkie sprawy, włącznie z wolnością. W czasie akcji odwetowej ze strony Gestapo, spontanicznie ofiarowała swoje życie, w zamian za wziętą na egzekucję swoją brzemienną synową i życie dziecka, mającego się wkrótce narodzić. Uprosiła dowódcę plutonu, by mogła zająć jej miejsce. W ten sposób synowa mogła wrócić do domu, Mariannę natomiast zabrano do więzienia, a później 13 lipca 1943 r. rozstrzelano w Naumowiczach k. Grodna. Czekając na egzekucję miała tylko jedną prośbę: aby dostarczono jej różaniec.

KS. MICHAŁ PIASZCZYŃSKI (1885-1940)

Profesor i ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży, promotor dialogu religijnego z Żydami – zapraszał rabinów do seminarium.

Zmarł w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen z głodu i chorób. W cierpieniach pozostawał zawsze wsparciem duchowym dla innych; szanowany jako „święty kapłan”. Współwięzień z obozu złożył o nim świadectwo: „Gdy kapo naszego bloku odebrał Żydom dzienną porcję chleba, ks. Piaszczyński, który kiedyś przy stole mówił, że chciałby chociaż raz w życiu najeść się do syta, podzielił się swoją porcją chleba z adwokatem żydowskim z Warszawy, Kottem. Przyjmując ofiarowany chleb, Żyd powiedział: „Wy, katolicy, wierzycie, że w waszych kościołach pod postacią chleba jest żywy Chrystus. A ja wierzę, że w tym chlebie jest żywy Chrystus, który ci kazał podzielić się ze mną” (ks. Kazimierz Hamerszmit).

Sprawa beatyfikacji 108 sług Bożych, męczenników za wiarę, ofiar prześladowania Kościoła w Polsce w latach 1939-1945 ze strony nazizmu hitlerowskiego, choć przybrała formę kanonicznego postępowania beatyfikacyjnego dopiero w roku 1992, w rzeczywistości sięga swymi początkami pierwszych lat po zakończeniu II wojny światowej. Sława świętości i męczeństwa licznych osób z grupy 108 sług Bożych, łaski przypisywane ich wstawiennictwu, kierowały uwagę diecezji i rodzin zakonnych na konieczność otworzenia procesów beatyfikacyjnych o męczeństwie.

Krąg osób, wobec których rozpoczęto procesy beatyfikacyjne, w trakcie prac aż pięciokrotnie ulegał zmianom: powiększał się przez kolejne zgłoszenia nowych kandydatów, a jednocześnie był redukowany, gdy okazywało się, że w rozpatrywanych przypadkach nie ma wystarczającego materiału dowodowego na męczeństwo w rozumieniu teologicznym. Ostatecznie, w listopadzie 1998 r., liczba męczenników ukształtowała się jako grono 108 sług Bożych.

Słudzy Boży, przedstawieni przez 18 diecezji, ordynariat polowy i 22 rodziny zakonne, to osoby, których życie i śmierć oddane Bożej sprawie nosiły znamię heroizmu. Pośród nich jest 3 biskupów, 52 kapłanów diecezjalnych, 26 kapłanów zakonnych, 3 kleryków, 7 braci zakonnych, 8 sióstr zakonnych i 9 osób świeckich.

JE/opoka.org
Mija 28 lat od wizyty papieża Jana Pawła II w Łomży. Ojciec Święty przebywał w mieście nad Narwią 4 i 5 czerwca 1991 roku. Ważnym punktem tej wizyty była koronacja obrazu Matki Boskiej łomżyńskiej - Matki Pięknej Miłości. Z proboszczem parafii katedralnej, ks kan. Marianem Mieczkowskim rozmawia red. Paweł Dąbkowski.

Paweł Dąbkowski: św. Jan Paweł II zmienił historię Łomży… i obrazu.

Ks. Marian Mieczkowski: Przed wizytą Ojca świętego używano zwrotów „Matka Boża Katedralna”, „Matka Boża Łomżyńska”. Taki tytuł funkcjonował przez wieki. Sam obraz ma bardzo starą historię. Dotyczy w dużej mierze ołtarza, który jest ściśle związany z resztą i jako całość przybył do ówczesnej łomżyńskiej Fary. Profesor Kurpik, wybitny polski specjalista przez 30 zajmujący się konserwacją obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej twierdzi, że obraz Matki Bożej Łomżyńskiej jest wczesną kopią obrazu jasnogórskiego. Dodaje, że na obrazie łomżyńskim są andegaweńskie lilie, które zawsze tutaj były. Te same ozdoby zaistniałe w czasach jagiellońskich na obrazie jasnogórskim, znikły w wyniku pobożności ludzi, którzy obraz częstochowski całowali i dotykali go. W ten sposób lilie zostały zniszczone. Dopiero w XX wieku, kiedy prześwietlono obraz Matki Boskiej Częstochowskiej promieniami Rentgena, odkryto ślady andegaweńskich lilii. Konserwatorzy odtworzyli je.

P.D.: A sam obraz?

ks. M.M.: Jest stworzony tradycyjną metodą ikony, napisany na desce. Przypuszcza się, że może pochodzić z przełomu XV/XVI stulecia. Jest to obraz typu „Hodegetria”, gdzie Maryja wskazuje dłonią na Jezusa jako drogę zbawienia. To najstarszy i najbardziej rozpowszechniony typ ikonografii przedstawiający Matkę z Bożą z Dzieciątkiem.

P.D.: Koronacja obrazu była wydarzeniem wyjątkowym.

ks. M.M.: Miała miejsce 4 czerwca 1991 roku. Tytuł nadał św. Jan Paweł II. Nałożył wówczas korony na głowy Jezusa i Maryi. Trzeba przypomnieć o samym przesłaniu Ojca świętego. Papież na samym początku pielgrzymki do Ojczyzny powiedział, że przywozi nam 10 prostych słów. Chodziło oczywiście o Dekalog. W każdym odwiedzanym oficjalnie mieście św. Jan Paweł II rozważał kolejne przykazania Dekalogu. W Łomży skupił się na szóstym, podkreślając i dziękując za obecność licznie zgromadzonym rolnikom. Skierował też do Matki Bożej modlitwę o piękną miłość dla wszystkich Polaków. W katedrze do dziś widnieje napis: Ty nam kształtuj serca, abyśmy wiedzieli, jaka miłość jest prawdziwa”.

pd
Chrystus wyznaczył wam tę drogę, która może być niełatwa, ale warto nią pójść i głosić dzisiejszemu światu Ewangelię, bo jest on jej bardzo spragniony – mówił w homilii biskup Janusz Stepnowski, podczas uroczystej Eucharystii, w czasie której dziesięciu diakonów Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży przyjęło święcenia prezbiteratu.

W łomżyńskiej katedrze, punktualnie o godz. 10.00, rozpoczęła się uroczysta Msza św. pod przewodnictwem Biskupa Łomżyńskiego Janusza Stepnowskiego, który modlił się wraz z biskupem Tadeuszem Bronakowskim, biskupem seniorem Stanisławem Stefankiem oraz licznym gronem kapłanów, którzy na tę wyjątkową liturgię przybyli nie tylko z diecezji łomżyńskiej, ale różnych zakątków świata.

Po odczytaniu Ewangelii ks. prał. dr Jarosław Kotowski, rektor łomżyńskiego seminarium, przedstawił Księdzu Biskupowi kandydatów i prosił o udzielenie im święceń. Natomiast diakoni potwierdzili swoją obecność. W homilii, która nastąpiła po tym akcie, biskup Janusz nawiązał do dzisiejszych czytań, które mówią o szczególnym wybraniu.

Chrystus chce przekazać swoim uczniom, bo do nich głównie się zwraca, to co jest najważniejsze i co będzie najważniejsze w ich posłudze. Chrystus przekazuje uczniom, że świat może ich nienawidzić, może nie zaakceptować ich nauki, może ją odrzucić. To są czasy apostolskie, Kościół znajduje się na początku swojej drogi, ale już doświadcza odrzucenia Chrystusa. To odrzucenie jest bliskie i w naszych czasach. Tak wiele osób odrzuca Chrystusa i Jego naukę o miłości, o miłosierdziu, o przebaczeniu. Tak wiele osób nie potrafi otworzyć się na Chrystusa – mówił biskup Janusz. I Jezus uzmysławia swoim uczniom, że skoro On był prześladowany zatem ci, którzy będą głosić Jego słowa też mogą narazić się na prześladowanie. Tak dzieje się również w dzisiejszym świecie, który, niby tolerancyjny, nie zawsze jest tolerancyjny. Nieraz zdarza się ideologia „jednego i prawdziwego myślenia” i innego nie dopuszcza się w tym świecie – mówił i przestrzegał pasterz diecezji.

A wy będziecie w tym współczesnym świecie, w XXI wieku, głosić Jego Ewangelię i nieraz ta Ewangelia będzie trudna do zaakceptowania. Świat chciałby tę Ewangelię zmienić i uczynić „bardziej z tego świata”, ale nauka Chrystusa ma tę wartość ponadkosmiczną – mówił bp Stepnowski.

Przypomniał też, iż Chrystus do tej szczególnej posługi sam wybiera, tak jak sam wybrał apostołów.
On ich wybrał, On ich powołał, wziął ich spośród innych i ich życiu nadał szczególny sens, szczególny cel. Wybrać, to znaczy wziąć i przeznaczyć do innego celu – mówił biskup i przypomniał, że przez formację w seminarium Chrystus wyznaczył wam tę drogę, która może być niełatwa ale warto nią pójść i głosić dzisiejszemu światu Ewangelię bo jest on jej bardzo spragniony, mimo, że nieraz publicznie Ewangelię odrzuca. A gdy jej zabraknie, drodzy bracia i siostry, to na czym zbudujemy nasze społeczeństwo, naszą rzeczywistość, naszą polską rodzinę, gdy nie będzie Ewangelii – pytał biskup, a zarazem odpowiadał. Wy jesteście przeznaczeni po to, aby iść przez ten świat jako wybrani, wybrani do tej szczególnej posługi, tylko jej musicie się poświęcić i modlitwie za wspólnotę, gdziekolwiek was wasz biskup pośle.

Pasterz wskazał też na Maryję jako tę, której warto zaufać. Nawiązał do wspomnienia NMP Wspomożycielki Wiernych, które było obchodzone wczoraj i przypomniał historię życia papieża Piusa VII, który doświadczył cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Maryi Wspomożycielki Wiernych. Zachęcił też kapłanów do naśladowania Piusa VII w zawierzeniu swojego kapłańskiego życia Maryi.

Ten papież powierzył całkowicie swoje kapłaństwo i swoje papiestwo Wspomożycielce Wiernych. I wy, drodzy, idźcie przez ten świat, ufając i powierzając Matce Bożej wasze kapłaństwo. Niech Ona u swojego Syna wyprasza wam potrzebne łaski w dzisiejszym świecie – mówił bp Janusz i na koniec apelował do mających przyjąć święcenia prezbiteratu, ale też wszystkich zgromadzonych kapłanów. Nie bójcie się krzyku świata. Głoście Chrystusa, bo tłumy są spragnione Jego Słowa, Jego błogosławieństwa i Jego sakramentów. Amen

Po homilii diakoni – kandydaci do święceń prezbiteratu – odpowiadali na pytania biskupa i wyrazili gotowość do przyjęcia obowiązków, wynikających ze święceń oraz złożyli przyrzeczenia czci i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu. W ważnych momentach Kościół wzywa wstawiennictwa Świętych, dlatego też kolejną częścią obrzędu święceń było odśpiewanie Litanii do Wszystkich Świętych, w trakcie której kandydaci do kapłaństwa, na znak największego uniżenia przed Bogiem, leżeli krzyżem. Po odśpiewanej litanii nastąpił najważniejszy moment uroczystości: przez włożenie rąk i modlitwę konsekracyjną biskup Janusz Stepnowski wyświęcił dziesięciu nowych kapłanów. Swoje ręce, na nowo wyświęconych kapłanów, włożyli też wszyscy kapłani, będący w świątyni.

Po udzieleniu święceń, alumni seminarium ubrali neoprezbiterów w szaty kapłańskie: stułę i ornat. Z kolei biskup Janusz namaścił dłonie neoprezbiterów olejem Krzyżma świętego, a następnie wręczył im patenę z chlebem i kielich z winem – symbole Eucharystycznej Ofiary, która będą odtąd mogli sprawować oraz przekazał im znak pokoju. Po tych obrzędach Kapłani Neoprezbiterzy, wspólnie z Księżmi Biskupami i licznie zgromadzonymi kapłanami, koncelebrowali pierwszą Mszę świętą.

Na zakończenie uroczystej liturgii neoprezbiterzy podziękowali za dar święceń kapłańskich oraz wszystkim za obecność w tym ważnym dla nich momencie życia. Prosili także o modlitwę za siebie.

Liturgię swoim śpiewem uświetnił chór Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej pod dyrekcją ks. kan. Kazimierza Ostrowskiego.

W niedzielę nowo wyświęceni kapłani będą sprawować, w swoich rodzinnych parafiach, Mszę świętą z prymicyjnym błogosławieństwem, z którym związana jest łaska odpustu zupełnego. Prymicjant będzie udzielał błogosławieństwa indywidualnego, ze specjalną za każdym razem modlitwą: kapłanom, klerykom, rodzicom, osobom konsekrowanym, rodzinie oraz wszystkim pozostałym uczestnikom uroczystości.

Sakrament święceń obejmuje trzy stopnie: święcenia diakonatu, święcenia prezbiteratu i święcenia episkopatu. Dzień święceń prezbiteratu jest ważnym wydarzeniem nie tylko dla przyjmujących je diakonów i ich najbliższych, ale także dla całego Kościoła. Nowo wyświęceni Kapłani przygotowywali się na ten dzień przez 6 lat formacji intelektualnej i duchowej oraz bezpośrednio przez kilkudniowe rekolekcje zamknięte w Ostrożnem k. Zambrowa.

Poniżej nazwiska kapłanów – neoprezbiterów, wraz z parafią z której pochodzą:

Ks. Mateusz BORAWSKI z parafii pw. św. Jakuba Ap. w Jedwabnem
Ks. Bartosz BRZOSTOWSKI z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Grabowie
Ks. Łukasz BRZOSTOWSKI z parafii pw. Krzyża Św. w Łomży
Ks. Michał KONOPKA z parafii pw. Znalezienia Krzyża Św. w Małym Płocku
Ks. Mariusz MILEWSKI z parafii pw. Ducha Świętego w Zambrowie
Ks. Adam POLKOWSKI z parafii pw. św. Anny w Kolnie
Ks. Przemysław SOLIWODA z parafii pw. św. Rocha w Długosiodle
Ks. Krzysztof Eugeniusz SZYMCZAK z parafii pw. Chrystusa Dobrego Pasterza w Ostrowi Mazowieckiej
Ks. Sebastian Rafał URBAŃSKI z parafii pw. Nawiedzenia NMP w Ostrołęce
Ks. Kamil ZAREMBA z parafii pw. Narodzenia NMP w Nowogrodzie.

Joanna Ekstowicz
Wspólnota parafialna w Sokołach uroczyście przyjmie relikwii bł. Karoliny Kózkówny. By podkreślić wagę tego wydarzenia parafia i gmina połączyły siły organizując wspólnie Chrześcijański Festiwalu ku czci bł. Karoliny. Będzie to okazja do formacji duchowej, a zarazem integracji i rozrywki.

Chcemy zaprosić na to wydarzenie przede wszystkim ludzi młodych, by mogli lepiej poznać postać bł. Karoliny Kózkówny i jeszcze mocniej zbliżyć się do Pana Boga. W programie m.in. świadectwo Joanny Sidz, założycielki projektu „cudowna”, a także tańce lednickie prowadzone prze Ruch Lednicki z Grajewa i występ zespołu folklorystycznego Harmonica. Ukoronowaniem wieczoru będzie koncert zespołu Wioli Brzezińskiej – mówi ks. Mariusz Szulc, opiekun KSM-u  w Sokołach.

Można powiedzieć, że spotkanie przygotowane jest dla ludzi młodych i przez ludzi młodych: Pomysł wyszedł od prężnie działającego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Sokołach. To właśnie ludzie młodzi angażują się w organizację tego festiwalu, pokazując tym samym, że Kościół żyje, że warto jest być w Kościele. Zapraszamy wszystkie oddziały KSM-u by doświadczyć budowania wspólnoty. Będzie to też czas duchowego przygotowania do festiwalu w Płonce Kościelnej, który będzie miał miejsce już 15 czerwca – dodaje ks. Szulc.

Z racji terminu sąsiadującego z dniem dziecka organizatorzy nie zapomnieli o najmłodszych, przygotowując dla nich mnóstwo darmowych atrakcji. Jednym słowem podczas festiwalu i młodsi i starsi znajdą coś dla siebie. Będzie te to też dobry moment do spróbowania miejscowych specjałów przygotowanych przez mieszkańców Sokół, którzy zaproszą przybyłych na wspólną agapę.

Festiwal w Sokołach będzie miał miejsce 2 czerwca. Rozpocznie się o godz. 14.00, a zakończy ok. godz. 21.00. O godz. 17.00 uroczystej Mszy świętej z wprowadzeniem relikwii bł. Karoliny przewodniczył będzie biskup Janusz Stepnowski.
Strona 10 z 59

Dane kontaktowe

Kuria Diecezjalna w Łomży
ul. Sadowa 3
18-400 Łomża

tel: 86/ 216 25 91

kuria@diecezja.lomza.pl

 

 

Projekt i wykonanie

spesmedia.png