ks. Tomasz Trzaska

Decyzją biskupa Janusza Stepnowskiego 11 listopada br. o godz. 11.00, dla uczczenia 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, zabrzmią dzwony we wszystkich kościołach i kaplicach diecezji łomżyńskiej.

Jest to inicjatywa podjęta w odpowiedzi na apel Prezydenta RP Andrzeja Dudy (w uzgodnieniu z ks. abpem Stanisławem Gądeckim, Przewodniczącym KEP).

Kancelaria Prezydenta RP argumentuje powyższą inicjatywę w następujący sposób: "Część tegorocznych obchodów Narodowego Święta Niepodległości, które odbywa się w stulecie odrodzenia Państwa Polskiego, stanowi wspólne odśpiewanie Hymnu Rzeczypospolitej. W tym wyjątkowym dniu hymn będzie wykonywany w całej Polsce i w wielu miejscach na świecie punktualnie o godz. 12.00. Bicie dzwonów jako podniosły symbol, towarzyszący szczególnym chwilom, stanowiłby jednocześnie uroczysty i wyraźny sygnał do rozpoczęcia wspólnego odśpiewania Hymnu Rzeczypospolitej, który - do czego zachęca Prezydent Andrzej Duda - będzie wykonywany jako hołd oddany Niepodległej Ojczyźnie, oznaka naszej narodowej przynależności oraz trwały element jednoczący wszystkich Polaków".

Informacja została podana do wiadomości wszystkich proboszczów w diecezji.

red/KDwŁ
Podejmując modlitwę św. Jana Pawła II, szczególnego świadka tego stulecia, proszę Boga o łaskę wiary, nadziei i miłości dla wszystkich Polaków, aby w jedności i pokoju dobrze korzystali z tak cennego daru wolnościˮ – napisał Ojciec Święty Franciszek do Polaków z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. List został przesłany na ręce przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego. Jest przeznaczony do wykorzystania duszpasterskiego w niedzielę 11 listopada.

W liście z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Ojciec Święty Franciszek przypomniał, że polski naród „przed rozbiorami współtworzył historię chrześcijańskiej Europy, wnosząc całe bogactwo własnej, szlachetnej kultury i duchowościˮ. Napisał, że odzyskanie suwerenności było okupione poświęceniem wielu Polaków, którzy dla Ojczyzny byli gotowi poświęcić swoją wolność osobistą, swoje dobra, a nawet życie.

Papież Franciszek przywołał słowa św. Jana Pawła II sprzed 20 lat, który 11 listopada 1998 roku podkreślił, że Polacy swoje dążenie do wolności „opierali na nadziei, płynącej z głębokiej wiary w pomoc Boga, który jest Panem dziejów ludzi i narodów. Ta wiara była oparciem również wtedy, gdy po odzyskaniu niepodległości trzeba było szukać jedności pomimo różnic, aby wspólnymi siłami odbudowywać kraj i bronić jego granicˮ.

Ojciec Święty Franciszek napisał też, że wraz z Kościołem w Polsce i wszystkimi Polakami dziękuje Bogu za to, że „wspierał swoją łaską i mocą kolejne pokolenia, i sprawił, że przed stu laty spełniła się ich nadzieja na wolnośćˮ, że nie utracili jej, mimo kolejnych doświadczeń związanych z II wojną światową, nazistowską okupacją i komunistycznym reżimem.

Na zakończenie przesłania, Papież polecił Polskę opiece Maryi Jasnogórskiej, Królowej Polski. „Niech Boża Opatrzność darzy naród polski pokojem i pomyślnością teraz i w przyszłości! Boże błogosławieństwo niech zawsze będzie z Wami!ˮ – napisał Ojciec Święty.

BP KEP

Publikujemy pełną treść listu:

Do Czcigodnego Brata
Jego Ekscelencji Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego
Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski

Sto lat temu, w dniu 11 listopada, Polska odzyskała niepodległość. Wraz z zakończeniem I wojny światowej zamknął się okres dominacji rosyjskiej, pruskiej i austriackiej nad narodem, który przed rozbiorami współtworzył historię chrześcijańskiej Europy, wnosząc całe bogactwo własnej, szlachetnej kultury i duchowości. Odzyskanie suwerenności było okupione poświęceniem wielu synów Polski, którzy gotowi byli poświęcić swą wolność osobistą, swoje dobra, a nawet życie, na rzecz utraconej Ojczyzny. Dążenie do wolności „opierali na nadziei, płynącej z głębokiej wiary w pomoc Boga, który jest Panem dziejów ludzi i narodów. Ta wiara była oparciem również wtedy, gdy po odzyskaniu niepodległości trzeba było szukać jedności pomimo różnic, aby wspólnymi siłami odbudowywać kraj i bronić jego granic” (Jan Paweł II, 11.11.1998).

Wraz z Kościołem w Polsce i wszystkimi Polakami dziękuję Bogu za to, że wspierał swoją łaską i mocą kolejne pokolenia, i sprawił, że przed stu laty spełniła się ich nadzieja na wolność i nie utracili jej, mimo kolejnych, bolesnych doświadczeń dziejowych, związanych z II wojną światową, nazistowską okupacją komunistycznym reżimem.

Podejmując modlitwę św. Jana Pawła II, szczególnego świadka tego stulecia, proszę Boga o łaskę wiary, nadziei i miłości dla wszystkich Polaków, aby w jedności i pokoju dobrze korzystali z tak cennego daru wolności. Niech opieka Maryi, jasnogórskiej Królowej Polski, zawsze towarzyszy Waszej Ojczyźnie i wszystkim Polakom! Niech Boża Opatrzność darzy naród polski pokojem i pomyślnością teraz i w przyszłości! Boże błogosławieństwo niech zawsze będzie z Wami!

Franciszek

Watykan, 4 listopada 2018 r.
Za zmarłych biskupów, kapłanów i seminarzystów modlili się wierni podczas poniedziałkowej Mszy świętej w łomżyńskiej Katedrze. Eucharystii przewodniczył biskup  Janusz Stepnowski, który w homilii przypomniał o zmarłych w tym roku diecezjalnych kapłanach. Wśród nich biskup Janusz zwrócił szczególną uwagę na ks. kanonika Jerzego Polkowskiego – proboszcza parafii w Szczepankowie: Ksiądz Polkowski został powołany do Pana w dniu, w którym zdał parafię i miał odejść na emeryturę. Tego samego popołudnia Bóg wziął go do siebie, już nie jako proboszcza ale kapłana emeryta. Ta śmierć ukazuje nam kapłana zaangażowanego, będącego na posterunku do ostatniego momentu swojej czynnej służby kapłańskiej – podkreślił biskup Stepnowski.

W swojej homilii biskup odniósł się również do słów z Ewangelii wg św. Łukasza, gdzie mowa jest o uczcie z ubogimi i niewidomymi. Podkreślił, że wybrane słowa Pisma Świętego ukazują wyjątkową symbolikę: Jezus zaprasza nas na ucztę. Pod tym pojęciem uczty, wieczerzy lub szabatowego posiłku ukrywa się ta jedna jedyna uczta, do której dążymy wszyscy – uczta eschatologiczna i ostateczna, kiedy po drugiej stronie spotkamy się z Panem, który zmartwychwstał i powoła nas na nowo do życia – mówił pasterz diecezji.


Modlitwa za zmarłych biskupów kapłanów i seminarzystów wpisała się w trwającą właśnie w Kościele oktawę Wszystkich Świętych.

Bogu Miłosiernemu polecamy zmarłych pasterzy diecezji: Romualda Jałbrzykowskiego, Stanisława Kostkę Łukomskiego, Czesława Falkowskiego i Mikołaja Sasinowskiego oraz biskupów pomocniczych: Bernarda Dębka, Tadeusza Pawła Zakrzewskiego, Czesława Rydzewskiego, Aleksandra Mościckiego, Edwarda Eugeniusza Samsela oraz Tadeusza Józefa Zawistowskiego.

Wieczny odpoczynek racz dać Panie również kapłanom, którzy odeszli po nagrodę w niebie w tym roku. Są to: ks. Marian Borecki, ks. Andrzej Franciszek Gąsewski, ks. Jerzy Roman Prusakiewicz, ks. Heliodor Piotr Sawicki, ks. Ferdynand Jan Gryszko, ks. Tadeusz Żur, ks. Edmund Chmielewski, ks. Jerzy Polkowski, ks. Edward Buczyński. Miłosiernemu Bogu polecamy również duszę siostry Ewy Gindy – nazaretanki, która posługiwała w Łomży.

pd
Serdecznie zapraszamy do udziału we wspólnej modlitwie w intencji zmarłych biskupów, kapłanów i seminarzystów naszej diecezji. Pod przewodnictwem pasterzy naszej diecezji będziemy wspólnie modlić się za tych, którzy nauczali nas wiary, sprawowali sakramenty i posługiwali w parafiach naszej diecezji. Polecimy też Bogu Miłosiernemu tych, którzy odeszli do wieczności w trakcie przygotowania do kapłaństwa.

Msza św. w intencji zmarłych biskupów, kapłanów i seminarzystów dziś, o godz. 18.00 w katedrze łomżyńskiej.

 Niepodległość została wymodlona, wypracowana i wywalczona przez Polaków, którzy stali się wewnętrznie wolnymi, ugruntowanymi w wierze i odpowiedzialnymi za naród – czytamy w liście pasterskim Episkopatu Polski z okazji jubileuszu odzyskania przez Polskę niepodległości. Biskupi podkreślają, że odzyskana 100 lat temu niepodległość nie jest nam dana raz na zawsze, ale wymaga od każdego pokolenia troski o Ojczyznę.

W liście z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości biskupi podkreślają, że miłość do Ojczyzny jest wpisana w uniwersalny nakaz miłości Boga i bliźniego. Cytują też słowa dokumentu społecznego Episkopatu o chrześcijańskim wymiarze patriotyzmu, w którym czytamy, że „dla chrześcijanina służba ziemskiej ojczyźnie, podobnie jak miłość własnej rodziny, pozostaje zawsze etapem na drodze do ojczyzny niebieskiej, która dzięki nieskończonej miłości Boga obejmuje wszystkie ludy i narody na ziemi”.

>>Pełna treść listu

Przywołując dzieje Polski, biskupi przypominają rolę Kościoła katolickiego oraz chrześcijan  innych wyznań w zachowaniu przez zniewoloną Polskę narodowej tożsamości oraz w odrodzeniu narodowym i religijnym. Wspominają również świętych i błogosławionych, którzy w czasach zaborów podtrzymywali ducha narodu i tworzyli nowe wspólnoty zakonne, m.in.: św. abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, św. o. Rafała Kalinowskiego czy też św. s. Urszulę Ledóchowską. Piszą też o postawie prymasów Polski, szczególnie zaś abp. Leona Przyłuskiego, abp. Floriana Stablewskiego i kard. Edmunda Dalbora.

Za św. Janem Pawłem II biskupi wskazują na niezwykłą rolę polskiej kultury w zachowaniu ducha narodowego i w odzyskaniu niepodległości oraz na rolę polskich rodzin, szczególnie kobiet. To one, jak czytamy, „zaszczepiały kolejnym pokoleniom młodych Polaków miłość do Boga, Kościoła i Ojczyzny”.

„Obchodzona rocznica skłania nas do refleksji nad obecnym stanem Polski i zagrożeniami dla jej suwerennego bytu” – czytamy w liście Episkopatu. Jako najpoważniejsze ze współczesnych zagrożeń, które doprowadziły już w przeszłości do upadku Rzeczypospolitej, biskupi wymieniają: „odstępowanie od wiary katolickiej i chrześcijańskich zasad jako podstawy życia rodzinnego, narodowego i funkcjonowania państwa”. Piszą też o zagrożeniach wynikających ze zniewoleń alkoholem, narkotykami, pornografią, hazardem czy też zagrożeniach płynących z Internetu, które „prowadzą do osłabienia moralnego i duchowego narodu”.

„Spośród wad narodowych coraz bardziej dochodzą do głosu prywata, egoizm jednostek i całych grup, brak troski o dobro wspólne, szkalowanie i znieważanie wiary katolickiej, polskiej tradycji narodowej i tego wszystkiego, co stanowi naszą Ojczyznę. Bolesna historia naszej Ojczyzny powinna wyczulać nas na zagrożenia duchowej wolności i suwerenności narodu” – czytamy w liście.

Na jego zakończenie biskupi zachęcają do dziękczynienia Bogu za niepodległość i wyśpiewania Mu Te Deum laudamus Ciebie Boga wysławiamy.  Podkreślają, że „okres niewoli, który przyniósł tak wiele bolesnych doświadczeń, okazał się ostatecznie czasem próby, z którego nasi przodkowie wyszli odnowieni, umocnieni, przejmując odpowiedzialność za losy Ojczyzny”.

BP KEP

 
czwartek, 01 listopad 2018 16:05

Świętość jest dla każdego

„Wiara”, „Nadzieja”, „Miłość” – trzy cnoty Boskie, a zarazem tytuły wierszy Miłosza. Przydadzą się do rozmowy na temat świętości, która jest dla każdego, na wyciągnięcie ręki. Kiedy zmarła moja babcia, ja też napisałam wiersz o tym, że świętość to nie tylko strzał w tył głowy, przesłuchania i tortury. Często świętość nie ma nic wspólnego z życiem pierwszych chrześcijan, których rozszarpywały głodne lwy.

Wiara

Wiara jest wtedy, kiedy ktoś zobaczy
Listek na wodzie albo kroplę rosy
I wie, że one są – bo są konieczne.
Choćby się oczy zamknęło, marzyło,
Na świecie będzie tylko to, co było,
A liść uniosą dalej wody rzeczne.

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani
Nogę kamieniem i wie, że kamienie
Są po to, żeby nogi nam raniły.
Patrzcie, jak drzewo rzuca długie cienie,
I nasz, i kwiatów cień pada na ziemię:
Co nie ma cienia, istnieć nie ma siły.

Nadzieja

Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
Że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
I że nic nie ma, tylko się wydaje,
Ale ci właśnie nie mają nadziei.
Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
Cały świat za nim zaraz być przestaje,
Jakby porwały go ręce złodziei.

Miłość

Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
Żeby stanęły w wypełnienia łunie.
To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.

Nasi święci

Moja babcia miała cichy pogrzeb: mały wiejski cmentarz, kilka łysych brzóz i garstka ludzi, głównie rodzina i kilka starszych pań z sąsiedztwa. Z kazania na Mszy poprzedzającej pogrzeb nie zrozumiałam zbyt wiele, właściwie nic nie zrozumiałam i mogłabym mieć do Boga żal, że po tak monotonnym, trudnym życiu, długiej chorobie i cierpieniu ona odeszła cicho jak ptak. Mogłabym mieć żal, ale go nie mam i nigdy nie miałam. Moja babcia dała mi wiarę, nadzieję i miłość. Nie mówiła zbyt wiele – bardzo w niej to lubiłam, że mówiła tylko, gdy miała coś ważnego do powiedzenia. Wieczorami odmawiałyśmy różaniec, potem długo głaskała mnie po włosach. Była taka delikatna i piękna – choć nie była młoda. Była damą i bardzo kochała mojego dziadka. Gdy on odszedł, babcia się rozchorowała, chyba chciała do niego dołączyć, i dołączyła bardzo szybko. Kiedy o niej myślę, mam w sercu pokój, ten sam, który czułam, gdy zostawałam u dziadków na wakacje lub ferie. Bo jeśli odeszła jak ptak, to był to biały gołąb, który poleciał prosto do nieba. I nie potrzeba wielkich słów, starożytnych płaczek i lamentów. Nie trzeba znanych z amerykańskich filmów długich, poruszających przemówień nad trumną. Ona żyje, nie tyle wierzę, co wiem. To samo usłyszałam z ust ojca, który niedawno pochował swojego nienarodzonego syna – on żyje, nie tyle wierzę, co wiem…

Pełni cnót

Zaczęłam od wierszy, bo choć mówią o wierze, nadziei i miłości, są wolne od patosu. Podobnie jest ze świętością. Ona jest rzeczywiście dla każdego, jest ogólnodostępna i na wyciągnięcie ręki. Ale nie bój się, jak głosi jedna z wielkopostnych piosenek – „nie musisz ginąć już dziś, lecz ukrzyżować swe serce”. Przyjąć to, na co nie masz wpływu i działać tam, gdzie możesz coś zmienić. Słowo „miłość” nagminnie nadużywane traci dla nas sens, ale miłość to Jezus. On sam pouczał, żeby nie skupiać się na prawie dla prawa. Tego też uczą nas święci. Żaden z nich, nawet żaden z doktorów Kościoła, filozof, teolog – a znamy takich świętych, nikt nie dał nam przepisu na świętość. Przepis na świętość jest jeden i dał go nam Bóg. Tym przepisem, w którym wszystko zostało opisane – co zrobić, żeby zostać świętym, jest Słowo Boże. I prawo miłości, które jest w nim zawarte, nie jest trudne, nie jest nie do wypełnienia. Jezus nie przyszedł do konkretnej grupy ludzi, nie przyszedł wyłącznie do inteligencji ani do robotników. Jezus leczył bogatych i biednych, a w Liście do Galatów czytamy, że nie ma już Żyda ani Greka, mężczyzny ani kobiety, bo wszyscy stanowią jedno w Jezusie Chrystusie.

Poszukujący

Naturalnym pragnieniem człowieka jest odkryć nieznane. Nikt z nas nie lubi nudy – ona może zniszczyć wszystko, zabrać radość z pracy, doprowadzić do oddalenia w rodzinie, zniechęcić do gry na ulubionym niegdyś instrumencie. Świętość nie ma nic wspólnego z nudą. Gdzie Duch Pana jest obecny, tam jest radość, pasja i… niedosyt. Bo im bardziej odkrywamy Boga, tym bardziej chcemy Go znać. Tak wygląda niebo – jest wiecznym odkrywanie Boga, którego nawet tam nie będziemy w stanie odkryć do końca, On zawsze będzie nam zostawiał niedosyt. W niebie nie ma nudy. Jak to myślenie może przewrócić nam pojmowanie przyjemności. Przecież chwilowe radości, których doświadczamy i którymi się w jakimś sensie „żywimy”, są niczym wobec wiecznej radości poznawania Boga. Bóg nie jest nudny. Popatrzmy na to jak działał w życiu św. Pawła Apostoła. To istne szaleństwo! Dzieje Apostolskie są lepsze niż najlepsza powieść przygodowa. Bóg trzęsie ziemią, żeby uczniowie mogli opuścić więzienie. Bóg wciąż działa cuda, cuda są u Boga bardzo powszechne. Bóg nie jest nudny i nigdy się nudzi. On wciąż działa, cały czas. A tam, gdzie przychodzi, dzieje się rewolucja. Duch Święty robi porządki. Sprząta nasze serca, sprząta w naszych rodzinach, miejscach pracy. Czyni stare życie nowym życiem, nadaje wszystkiemu nowy sens.

Nieidealni

Świętość to nie perfekcjonizm. Święty to nie ktoś doskonalszy, ktoś, kto piękniej lub dłużej się modli, to nie ktoś, kto nie popełnia błędów – takich świętych nie ma. Dlaczego? Bo nie ma takich ludzi… Przecież każdy z nas popełnia błędy! Nawet uczniowie, którzy byli tak blisko Jezusa, że mogli go dotknąć, Jan leżał na jego piersi, razem jedli, spędzali ze sobą mnóstwo czasu. I cóż z tego? Gdy przyszło prześladowanie, uczniowie się rozpierzchli, zostały tylko kobiety (wierne wbrew logice, ale w zgodzie z sercem) i ten najmłodszy wierny uczeń. Świętość jest fascynująca. Jest jak rozstępujące się morze, jak trzęsienie ziemi, jak wytryskujące ze skały źródło. Świętość jest szalona. I ludzi gotowych zwariować z miłości potrzeba Bogu. Bo czyż Bóg nie żądał rzeczy szalonych? Abrahamowi rozkazał złożyć w ofierze ukochanego syna, powiedział Maryi, że urodzi dziecię, choć nie zna męża, a nam karze wierzyć w to, że zmartwychwstaniemy! Przecież to istne szaleństwo! Tak, to szaleństwo, i właśnie takich ludzi potrzeba Bogu. Niewynoszących się ze swoim perfekcjonizmem, nieudających, że są lepsi, bo mają lepszy samochód, bo dzieci uczą się w Warszawie i w drugą stronę, nieukrywających się przed ludzkim wzrokiem, bo nie stać ich na nowe spodnie, a stare są coraz bardziej przetarte. Nie jest ważne, ile masz pieniędzy, ważne, czy jesteś w stanie być szalony, w swoim domu – zapraszając dzieci do różańca, w swojej pracy – robiąc znak krzyża przed jedzeniem, na ulicy – stając przed przydrożnym krzyżem na chwilę modlitwy. „Okazałeś się wierny w rzeczach małych, postawię cię nad wielkimi” mówił Bóg, a przecież On się nie myli, i nie zmienia zdania.

Święci przyjaciele

Uroczystość Wszystkich Świętych jest świętem nas wszystkich, jest świętem mojej babci, jest świętem moich najbliższych wstawienników, tych, z którymi jestem w relacji, z którymi rozmawiam, których proszę o pomoc. Jest świętem św. o Pio i św. Faustyny, św. Jana Pawła II, św. Miriam Arabki i Tereski od Dzieciątka Jezus – to moi ulubieni święci, a jacy są twoi ulubieni święci? Warto takich mieć, bo źle jest człowiekowi, kiedy jest sam. Mało tego, najprościej wspinać się na szczyt po śladach tych, którzy już weszli. Wierzę w świętych obcowanie, mam ku temu powody, bo o. Pio nieraz już zawrócił mnie ze złej drogi, słowem zasłyszanego gdzieś „przypadkiem” pouczenia, a Faustyna pomaga mi wybierać. Świętych nazywamy specjalistami w konkretnych dziedzinach. O Teresce od Dzieciątka Jezus mówi się jako o specjalistce od misji (choć nigdy nie była na misjach). Zawsze pragnęła być misjonarką, choć, jak wiemy, żyła w klasztorze o ścisłej regule. Jej gorąca modlitwa przyczyniła się jednak do powstania nowej gałęzi zakonu – karmelitanek od Dzieciątka Jezus – misjonarek. Każdy święty był specjalistą w jakiejś dziedzinie i każdy z nas jest w czymś najlepszy. Skoro dzień Wszystkich Świętych jest też naszym świętem, to w ramach świętowania odpowiedzmy sobie na pytanie, w czym (dzięki łasce) jestem dobry, jakie mam zdolności, umiejętności, od czego jestem specjalistą? W jakich sprawach będę mógł pomagać, gdy już… zostanę świętym?

Beata Borkowska
wtorek, 30 październik 2018 11:51

Zapisy do szkoły ewangelizatorów ruszyły!

Z dniem 25 października br. rozpoczyna się nabór na nowy rok formacyjny (2018/2019) Szkoły Ewangelizatorów i Animatorów Ewangelizacji Diecezji Łomżyńskiej. Pozytywne doświadczenie pierwszego roku (2017/2018) pokazuje, że tematyka poruszana podczas zajęć przydaje się uczestnikom osobiście, jak też parafiom i wspólnotom formacyjnym. Z biegiem czasu wymienione podmioty mogą dopracować się grupy wyposażonych w warsztat i narzędzia ewangelizatorów oraz animatorów ewangelizacji.

Z uwagi na to, że pierwsza sesja przewidziana jest już na sobotę 17 listopada br., zwracamy się z prośbą do Księży Proboszczów, aby zgłosili swoich kandydatów do piątku 9 listopada br. Zgłoszeń należy dokonywać na numer telefonu 501015086 lub na e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Wskazane jest, aby w zajęciach wzięły udział osoby z każdego dekanatu i z każdej parafii. Można przyjąć zasadę zgłoszeń z poprzedniego roku, czyli po 1-2 osoby z parafii lub 7-8 z dekanatu. Nie ogranicza się jednak liczby zgłoszeń i może być ich tyle, o ilu zdecyduje Ksiądz Proboszcz. Zaleca się również, aby w gronie uczestników z danej parafii znalazł się również ksiądz!

Staramy się też utrzymać w tym roku taką samą opłatę jak poprzednio, czyli 100 zł od uczestnika. Zwyczajowo opłata ta jest rozłożona w połowie na parafię delegująco uczestnika, a w połowie na samego uczestnika (50/50).

Poniżej dokładny opis tematyki i terminy całego roku:

17 listopada - Rola świeckich w ewangelizacji
• powszechne powołanie do ewangelizacji
• warunki bycia ewangelizatorem
• obszary ewangelizacji w Kościele Każdy chrześcijanin na mocy chrztu świętego został włączony w misję prorocką, kapłańską i królewską Chrystusa. Należy w wierzących obudzić tę świadomość powołania do odpowiedzialności za wiarę. Sesja porządkuje podstawowe zagadnienia związane z nową ewangelizacją oraz prezentuje główne jej obszary
i adresatów.

15 grudnia - Ewangelizacja parafii
• miejsce parafii w Kościele
• rola parafii
• metody ewangelizacji w parafii Parafia jest podstawowym obszarem ewangelizacji. Warto poznać miejsce parafii w Kościele oraz rolę parafii. Istnieje wiele form i metod poprzez, które parafia może dziś ewangelizować i być ewangelizowana.

22-24 lutego - Kurs Emaus
• doświadczenie mocy Słowa Bożego
• poznanie Słowa Bożego
• życie Słowem Bożym Jeśli odkryłeś Biblię i pragniesz ją nie tylko czytać, ale i rozumieć, przyłącz się do uczniów podążających
z Jerozolimy do Emaus. To do nich dołącza się Nieznajomy, który w drodze wyjaśnia im Pisma. Nalegają, by pozostał z nimi. Poznanie Pisma doprowadza ich do poznania Jezusa. On sam zaprasza Ciebie do tego samego! Pragnie, by i Twoje serce pałało miłością do Słowa Bożego, byś poznając Je i Nim się karmiąc nawiązywał głębszą relację z Jezusem – Słowem.

6 kwietnia - Słowo Boże w ewangelizacji
• relacja ze Słowem
• skutki Słowa
• wykorzystanie Pisma Świętego w ewangelizacji Biblijna sesja, która pozwala na nowo odkryć bogactwo, które tkwi w Słowie Bożym. Ewangelizator jest sługą Słowa, któremu najpierw sam wierzy, słucha, czyta, zgłębia, modli się, żyje
i niesie drugiemu człowiekowi z całą Jego mocą.

18 maja - Narzędzia nowej ewangelizacji
• rola świadectwa
• cechy świadectwa
• rodzaje świadectwa „Człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami” Papież Paweł VI (EN 41). Świadectwo ma doprowadzić do wzbudzenia wiary. Świadek jest przekaźnikiem wiary. Sobór watykański II powtarza: świadectwo chrześcijanina służy prawdzie, którą Chrystus objawił światu, i przekazuje ono dalej to zbawienne dziedzictwo (DM n. 21). Sesja ukazuje, jak przygotować i powiedzieć dobre świadectwo oraz jakie są części i cechy świadectwa.

1 czerwca - Strategia ewangelizacji
• strategia Jezusa
• formacja uczniów Jezusa
• czynnik pomnażania Ewangelizacja nie jest najważniejszym zadaniem Kościoła, ale jedynym – pisał papież Paweł VI (EN). Wymaga mądrej i przemyślanej strategii, której uczymy się od Jezusa. Formacja uczniów Jezusa to podstawowe zadanie – jak się ona dokonuje, aby Słowo biegło i mogło dotrzeć do każdego człowieka.

Kurs Jan
• formacja uczniów Jezusa
• duchowość ewangelizatorów
• strategia formacji Jest to kurs duchowości uczniostwa. Pomaga wejść na drogę bycia umiłowanym uczniem Mistrza, Jezusa Chrystusa, by stawać się coraz bardziej podobnym do Niego. Celem tych rekolekcji jest doprowadzenie uczestnika do tego, aby stał się uczniem jedynego Mistrza – Jezusa, by tak jak Jan był umiłowanym uczniem, który spoczywa na sercu Jezusa, który zna i słyszy Jego głos. Kurs ten uczy tego jak słuchać Boga, w jaki sposób usłyszeć Jego głos pośród zgiełku życia, jak stać się Jego przyjacielem, jak sprawić by relacje, w które wchodzimy były zdrowe
i budowane w miłości i prawdzie, jak stać się uczniem, który siada u stóp swego jedynego Mistrza, by być jak On. Kurs ukazuje na podstawie postaci św. Jana nie tylko jak być uczniem Jezusa, ale także jak formować kolejnych uczniów Jedynego Mistrza.

środa, 24 październik 2018 15:30

Proboszczowie poznawali strategię ewangelizacji

W mocy Bożego Ducha – to myśl przyświecająca dzisiejszemu spotkaniu formacyjnemu księży proboszczów diecezji łomżyńskiej.

W murach Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich w Łomży duchowni zastanawiali się między innymi nad rolą świeckich w Kościele. Przed nami nowy Rok Duszpasterski. Myśl „W mocy Bożego Ducha” jest jedną z trzech realizowanych w ostatnim czasie. Kościół porusza aspekt wydobycia z naszej chrześcijańskiej tożsamości darów Ducha Świętego. To nic innego jak wezwanie do apostolstwa. Ważną kwestią jest również zaangażowanie świeckich w Kościół – mówił ks. Jacek Czaplicki – przewodniczący Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Łomżyńskiej

Spotkanie odbywa się raz w roku. Tegorocznej dyskusji towarzyszyła między innymi prelekcja ks. Krzysztofa Kralki – Przewodniczego Pallotyńskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji. Duchowny podkreślał, że współczesna ewangelizacja wymaga uporządkowania i pewnej strategii, a chaotyczne mówienie o Bogu może zniechęcić i ośmieszyć. W rozmowie z reporterem Radia Nadzieja Pawłem Dąbkowskim powołał się na osobę Chrystusa, który od samego początku przyjął pewien plan zbawienia, który konsekwentnie realizował i nigdy nie głosił Dobrej Nowiny „byle jak”. Odniósł się również do funkcji proboszcza w dziele ewangelizacji: Proboszcz w parafii jest przede wszystkim pasterzem, a godność kapłańska czyni go głównym strategiem ewangelizacji. On określa i rozeznaje priorytety, porządkuje również ich realizację. Jeśli mówimy o większej parafii, wtedy otrzymuje do pomocy wikariuszy. Jeśli chce pracować pod kątem osiągnięcia celu, musi stać się człowiekiem współpracy, zapraszać i gromadzić wokół siebie odpowiednich ludzi – mówił ks. Kralka.


Diecezja łomżyńska składa się w dużej mierze z parafii wiejskich, w których ilość wiernych nie przekracza tysiąca. Podczas spotkania wielokrotnie nawiązywano do tych małych wspólnot, akcentując ich szczególnie rodzinny charakter jako pole do głębszej pracy nad pogłębianiem wiary i zaangażowania świeckich. W parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Amelinie jest 630 wiernych. Proboszcz parafii ks. Szczepan Borkowski podkreśla, że mała społeczność pozwala ludziom bardziej się jednoczyć wokół Kościoła: W małej parafii łatwiej jest przekazać zwykłe informacje, nie ma tu problemu w dotarciu do ludzi. Nasi wierni gromadzą się w kole różańcowych, a trzy lata temu zgłosili się również chętni, którzy podjęli modlitwę za dzieci. Powstało stowarzyszenie parafialne, nie brakuje służby liturgicznej. Amelin jest parafią typowo wiejską. Jeżeli organizujemy misterium i występuje 70 osób, jest to 10 procent całej parafii. W Przegląd Pieśni Wielkopostnych angażuje się ponad 100 wiernych, co jeszcze mocniej wpływa na życie lokalnego Kościoła.

Spotkanie formacyjne księży proboszczów diecezji łomżyńskiej organizowane jest przez Wydział Duszpasterstwa Kurii Łomżyńskiej. W dzisiejszym brał również udział biskup Tadeusz Bronakowski.

pd
„Maryja fundamentem małżeństwa” to temat VIII ostrołęckiego wieczoru skupienia dla małżeństw i narzeczonych. Tym razem Mszę świętą ze świadectwem małżonków poprzedziła konferencja Doroty i Marka Choszczyków, małżeństwa z ponad dwudziestoletnim stażem, którzy na przykładzie historii własnego życia opowiedzieli, w jaki sposób Bóg był w nim nieustannie obecny.

Kiedy się prawdziwie zawierzy Maryi i czyni wszystko, co pochodzi z jej woli, opierając się na jej drodze, wtedy małżeństwo pięknie rozkwita – mówił Marek Choszczyk. – Małżeństwo może być sposobem na wspólne zbliżanie się do Boga. Poprzez miłość i wybaczanie sobie nawzajem, uświęcamy się. Miłość małżeńska oznacza czasem rezygnację z siebie, z miłości własnej. To jest zdolność poświęcenia siebie dla drugiego człowieka, jakim jest żona czy dzieci.

W wydarzeniu, oprócz par narzeczonych, uczestniczyły zarówno młode małżeństwa, jak i nieco starsze. – To spotkanie, można powiedzieć, było naszą wspólną randką z żoną – mówił jeden z uczestników. – Wieczory skupienia ubogacają człowieka i pogłębiają jego wiarę. Czasem warto się zatrzymać i wyciszyć w dobie ogólnej pogoni. Podczas wieczorów takich jak ten, można spotkać się z ludźmi, którzy przykładem własnego życia mogą zaświadczyć, że żyją zgodnie z tym, w co wierzą. Takie świadectwa są szczególnie cenne dla narzeczonych, których także dziś nie brakowało. Dzięki nim widzą, że jest to możliwe.

VIII ostrołęcki wieczór skupienia miał miejsce 20 października w kościele pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Następny odbędzie się w styczniu 2019 roku.

Aleksandra Zdanowicz
Czystość przedmałżeńska to wyzwanie, szczególnie dziś, gdy świat odchodzi od wzorca życia w czystości do ślubu. Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży diecezji łomżyńskiej mimo to zachęca młodych ludzi do życia w zdrowych relacjach przedmałżeńskich, po raz kolejny organizując akcję: „Obrączki Czystości bł. Karoliny”. Obrączki to symbol zobowiązania do życia wzorem młodej męczenniczki, która w imię wyznawanych zasad gotowa była ponieść śmierć.

O powody dla których młodzi ludzie decydują się na przyjęcie obrączek czystości zapytaliśmy Karolinę Rolkę, prezes Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży diecezji łomżyńskiej: Obrączka przypomina mi, do czego się zobowiązałam. Chcę być czysta. Chcę dać mojemu przyszłemu małżonkowi to, czego nikt inny przed nim nie miał, Dziewictwo – to rzecz którą ma się raz, do tego nie można wrócić. Przez to, że podejmuje się trwania w czystości przedmałżeńskiej, będę mogła dać komuś coś wyjątkowego – mówi Karolina Rolka. Przyjęcie obrączki czystości wiąże się z przysięgą, jest to coś więcej niż zwykłe zobowiązanie. Przyjmując obrączkę czystości przyrzekamy przed Bogiem. Od przyrzeczenia można jeszcze uciec, od przysięgi już nie – dodaje prezes KSM.

Aby uświadomić młodym ludziom z czym wiąże się przyjęcie obrączek czystości KSM zorganizowało dzień skupienia, który odbędzie się 17 listopada br. w Centrum Edukacyjno-Szkoleniowym przy WSD w Łomży. Zgłoszeń na te rekolekcje można dokonać pod numerem tel. 518-834-496. Dodajmy, że wzorem poprzednich lat młodzież przyjmie obrączki 18 listopada, w dniu wspomnienia błogosławionej Karoliny Kózkówny podczas mszy św. o godz. 18.00 w łomżyńskiej katedrze.
Strona 1 z 41

Dane kontaktowe

Kuria Diecezjalna w Łomży
ul. Sadowa 3
18-400 Łomża

tel: 86/ 216 25 91

kuria@diecezja.lomza.pl

 

 

Projekt i wykonanie

spesmedia.png