ks. Tomasz Trzaska

Mija 17 lat od powołania do życia Radia Nadzieja. 13 czerwca 2001 roku bp Stanisław Stefanek tworzy diecezjalną rozgłośnię. Początki... jak to początki, bywają trudne. Trzeba było przygotować sprzęt, ekipę i program, a w końcu rozpocząć nadawanie. Dziś, kiedy radio przygotowuje się do swojej "osiemnastki" jesteśmy dużą rozgłośnią regionalną, działającą w ramach diecezjalnej grupy medialnej  CEM SpesMediaGroup. Spójrzmy, kim jesteśmy na co dzień...

Nasz radiowy sygnał dociera do mieszkańców regionu przez całą dobę. Słychać nas od Wyszkowa do Grajewa oraz od Szczytna do Sokołowa Podlaskiego. W naszym zasięgu mieszka około pół miliona osób. Z badań różnych ośrodków, przeprowadzanych w ostatnich latach, wynika, iż Radia Nadzieja przynajmniej raz w tygodniu słucha ok. 200 tysięcy osób.

Nasze nadajniki znajdują się:

  • w Łomży - 103,6 FM
  • w Ostrołęce - 93,9 FM
  • w Grajewie - 93,8 FM
Aktualnie oczekujemy na przyznanie koncesji na czwarty nadajnik - w Wyszkowie.

Reporterzy, wydawcy, prezenterzy (jest ich w sumie ponad 20 osób)... to dzięki nim na naszej antenie nie brzmi tylko muzyka. Każdego dnia, od wczesnych godzin porannych, aż do późnych godzin wieczornych prowadzą Was - drodzy słuchacze przez wydarzenia z życia regionu, kraju, a także Kościoła w Polsce i na świecie.

W każdym tygodniu nasza załoga przygotowuje:
  • ponad 30 autorskich audycji (publicystyka, sport, kultura, wiara),
  • ponad 50 wydań wiadomości lokalnych,
  • ponad 180 newsów, w których wypowiadają się mieszkańcy regionu,
  • codzienne rozmowy Gość Dnia,
  • codzienne pasmo ABC Wiary.
Nasi reporterzy są obecni w Łomży, Ostrołęce, Kolnie, Grajewie, Białymstoku, Zambrowie, Ostrowi Mazowieckiej, Wyszkowie oraz wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego!

Jesteśmy współtwórcami poranka stacji katolickich Siódma9.pl, a także należymy do sieci wymiany informacji, audycji i reklam w ramach Forum Niezależnych Rozgłośni Katolickich, do której należy kilkanaście stacji z całego kraju.

Radio Nadzieja to nie tylko program słyszany w eterze. Jesteśmy z Państwem również tam, gdzie mieszkacie. Przybywamy z naszym satelitarnym wozem transmisyjnym wszędzie tam, gdzie potrzeba jest naszych mikrofonów.

Nasze studio terenowe gości m.in.:
  • na wydarzeniach religijnych,
  • dniach miast,
  • świętach "branżowych" (np. Święto Mleka)
  • wydarzeniach parafialnych i diecezjalnych,
  • dożynkach,
  • wydarzeniach patriotycznych i sportowych
  • i w wielu innych miejscach.
Nasza obecność wśród słuchaczy to także wydarzenia organizowane przez naszą rozgłośnię:

Jesteśmy częścią grupy medialnej CEM SpesMediaGroup, która jest wydawcą naszej rozgłośni, ale także tygodnika Głos Katolicki, portalu wZasiegu.pl, wyszkowskiego portalu internetowego (w przygotowaniu), wydawnictwa Spes. Nasze studio graficzne i wideo przygotowuje na potrzeby nasze i naszych klientów profesjonalne materiały multimedialne (strony internetowe, filmy promocyjne, książki).

W tym wielkim dziele, które istnieje, aby służyć Kościołowi i mieszkańcom regionu nie zapominamy o naszym podstawowym powołaniu - aby nieść Dobrą Nowinę za pomocą najnowszych zdobyczy techniki. Istniejemy dzięki Wam - Drodzy Słuchacze. Istniejemy dla Was!

Za to wszystko, co wspólnie osiągnęliśmy, szczególnie przez ostatnie lata - dziękujemy Wam! 

Ekipa Radio Nadzieja / CEM SpesMediaGroup

W środę 11 lipca bp Janusz Stepnowski obchodził swoje 60 urodziny. Biskup otrzymał tego dnia wiele ciepłych słów, zapewnień o modlitwie i pamięci. Za pośrednictwem naszych mediów pragnie podziękować wszystkim, bo jak sam zaznacza otrzymał znaki sympatii od mieszkańców wielu miejscowości.

Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które, za pośrednictwem mediów elektronicznych składały mi życzenia i wyrazy sympatii z okazji 60 rocznicy urodzin. Te znaki życzliwości pojawiają się także w ciągu roku. Jest wielu ludzi którzy się za mnie modlą. Chciałbym za to wszystko podziękować Wam, drodzy Łomżyniacy. Dziękuję też wszystkim mieszkańcom naszej diecezji, bo życzenia przychodziły nie tylko z Łomży.

Bóg zapłać za te życzenia i znaki sympatii wobec mojej osoby. Niech Pan Bóg wam wszystkim błogosławi! 

Bp Janusz Stepnowski

Pasterz Diecezji biskup Janusz Stepnowski świętuje dzisiaj swoje 60. urodziny. Z tej okazji życzymy Księdzu Biskupowi obfitych łask Bożych na dalsze lata posługi, darów Ducha Świętego i opieki Matki Bożej.

Biskup Janusz Stepnowski urodził się 11 lipca 1958 roku w Ostrołęce. W wieku 27 lat został wyświęcony na kapłana w łomżyńskiej katedrze. Studiował na Wydziale Prawa Kanonicznego Uniwersytetu Nawarry w Pamplonie w Hiszpanii, który ukończył ze stopniem doktora prawa kanonicznego. Następnie kształcił się na Uniwersytecie dla Obcokrajowców w Perugii.Podczas tych studiów był duszpasterzem w diecezji Terni. W 1990 został kapelanem klasztoru Sióstr Ofiarowania w Rzymie. W 1989 rozpoczął pracę w watykańskiej Kongregacji ds. Biskupów gdzie przez wiele lat kierował Urzędem ds. Koordynacji Wizyt „ad limina Apostolorum”. Oprócz tego był tłumaczem w Trybunale Roty Rzymskiej.

11 listopada 2011 papież Benedykt XVI mianował go biskupem łomżyńskim. Święcenia biskupie i uroczysty ingres do katedry biskup Janusz Stepnowski odbył 18 grudnia 2011. Konsekracji dokonał kardynał Marc Ouellet, prefekt Kongregacji ds. Biskupów, z towarzyszeniem arcybiskupa Celestina Migliorego, nuncjusza apostolskiego w Polsce, i biskupa seniora Stanisława Stefanka. Jako swoje zawołanie biskup Janusz przyjął słowa „Gratia et Pax” (Łaska i Pokój).

W ramach Konferencji Episkopatu Polski Biskup Janusz Stepnowski jest członkiem Rady ds. Ekumenizmu i delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Kontaktów z ComECE.

red. JE
środa, 04 lipiec 2018 14:32

Trzy dni w murach klasztoru

Kilkanaście dziewcząt odpowiedziało na zaproszenie sióstr Benedyktynek w Łomży, by spędzić czas na trzydniowych rekolekcjach powołaniowych. Do pełnienia woli Bożej potrzeba wiele męstwa, dlatego temat rekolekcji brzmi: „Miejcie odwagę żyć dla miłości”.

Przyklasztorna świątynia zadrżała od dziewczęcego uwielbienia. Przy wtórze gitary młode kobiety wyśpiewały Bogu swoją miłość. Zawierzyły się także prowadzeniu Ducha Świętego, bo jak zauważyła jedna z uczestniczek rekolekcji pełnienie woli Bożej jest ważniejsze niż pełnienie swojej własnej woli.

Rekolekcje to czas spotkania z Panem Jezusem, który chce pokazywać nam naszą drogę, dawać światło potrzebne do rozeznania powołania. Najważniejsze, to żeby w naszym życiu wypełniała się wola Pana Boga, bo on ma dla nas najlepszy plan – mówi Katarzyna, uczestniczka rekolekcji.

Dziś (04.06) mija drugi dzień rekolekcji. Uczestniczki wiele mają już za sobą, ale jak same zaznaczają najważniejsze dopiero przed nimi, bo rekolekcje są tylko wstępem do dalszego osobistego rozeznawania woli Bożej względem ich życia. Za nami zapoznanie się czyli zawiązanie wspólnoty, Eucharystia, wysłuchanie głoszonych przez księdza konferencji o powołaniu. Czekamy jeszcze na Adorację Pana Jezusa, spowiedź i modlitwę na zakończenie dnia – dodaje Katarzyna.

Rekolekcje odbywają się w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Łomży. Prowadzone są przez ks. Sławomira Bartnickiego, kapelana benedyktynek, który sprawuje sakramenty i głosi konferencje na temat odkrywania swojego powołania. W czasie tych trzech dni modlitwy i wyciszenia dziewczęta mogą też poznać Mniszki mieszkające w Łomżyńskim klasztorze i zapoznać się z charyzmatem zakonu założonego przez św. Scholastykę, rodzoną siostrę św. Benedykta z Nursji.

Beata Borkowska

Zawód organisty to służba, nie tylko praca. Wiedzą o tym wykładowcy i uczniowie Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej (DIMK) w Łomży. Koniec roku to czas podsumowań, a także dziękczynienia Bogu za okres bogaty w ważne dla muzyki kościelnej wydarzenia i dyplomy obronione na najwyższym poziomie.

Jest to czas radości, ale też refleksji nad tym co dobre, czy też co zostało zmarnowane. W wielu wydarzeniach Instytut Muzyki Kościelnej uczestniczył w ciągu tego roku m.in. w dniu skupienia organistów i muzyków kościelnych w wymiarze diecezjalnym, w święceniach diakonatu, w święceniach kapłańskich i niedawno w 600-leciu nadania praw miejskich Łomży – mówi ks. Kazimierz Ostrowski, dyrektor DIMK.

Instytut muzyki kościelnej przeznaczony jest do edukacji wszystkich, którzy pragną rozwijać swoje umiejętności muzyczne, bez względu na wiek i płeć.

Cieszymy się z dwóch pięknie obronionych egzaminów dyplomowych: Pawła Korytkowskiego – najmłodszego, niespełna 16-letniego studenta, cieszymy się też, że temu trudnemu egzaminowi podołał Pan Zbigniew Kulesza, który jest dziadkiem. To pokazuje, że ten instytut jest bardzo potrzebny dla każdego kto chce rozwijać swoje dane przez Boga muzyczne zdolności, bez względu na wiek i płeć – bo w instytucie studiuje też wiele pań – dodaje dyrektor Instytutu.

Uczniowie instytutu mówią o studiach w samych superlatywach.

Do głowy przychodzi mi jedno słowo – rozwój. Jestem osobą, która zawsze interesowała się muzyką, jednak osoba która uczy się sama uczy się słabo i powoli. Kiedy ma się przy sobie nauczyciela ten rozwój jest bardzo duży – widzę to po sobie. Całe moje życie zmieniło kąt o 180 stopni – mówi Łukasz Dembiński, student Instytutu.

Jedni kończąc edukację żegnają się z Instytutem a dla innych dopiero otwierają się jego drzwi. Właśnie rozpoczął się okres rekrutacyjny. Dyrekcja zaprasza na przesłuchania i rozmowy kwalifikacyjne, bo jak zaznacza ks. Ostrowski studentów jest niewielu w porównaniu do parafii które potrzebują posługi wykwalifikowanych organistów. Wymagania i zasady rekrutacji dostępne są na stronie dimk.diecezja.lomza.pl.

Beata Borkowska
Mężczyźni diecezji łomżyńskiej zawierzyli się św. Józefowi. Odczytanie aktu odbyło się 24 czerwca w sanktuarium Świętej Rodziny w Wyszkowie podczas II Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn. Mszę św. w tej intencji sprawował ks. kan. Jacek Czaplicki, przewodniczący Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Łomżyńskiej Kurii Diecezjalnej.

Pielgrzymka mężczyzn to nie tylko oddanie czci Świętej Rodzinie z Nazaretu, ale przede wszystkim szukanie wzorca w realizacji powołania bycia mężczyzną. Tym ponadczasowym wzorcem jest św. Józef. To właśnie Jemu mężczyźni z Wyszkowa postanowili zawierzyć się poprzez wspólne odczytanie aktu podczas II Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn.

Czy mężczyźni mogą cierpieć? – zapytał na początku homilii ks. kan. Jacek Czaplicki, wspominając historię proroka Eliasza. To taki celebryta, który został wybrany nie tylko do głoszenia słowa Bożego, ale też modlił się na górze przemienienia. Jednak czytamy, że mimo iż był wielkim prorokiem, przeszedł kryzys – stracił wiarę w to, co robił. On, wielki mąż Boży, prosił Go o śmierć. I tak możemy odpowiedzieć sobie na pytanie, że mężczyźni też cierpią, mają do tego prawo. Niekiedy bardziej niż kobiety, a często też i przez kobiety. Jedne ganią mężczyzn, że za mało zarabiają, inne, że zbyt często ich nie ma w domu.

Kapłan uświadomił też, co robić w przypadku niepowodzeń – Prorok Eliasz z pomocą Bożą poszedł na górę Horeb – do miejsca swojego szczęścia. Kiedy schował się we wnęce, uświadomił sobie, że jest szczęśliwy, bo jest blisko Boga. Dlatego, kiedy przychodzi kryzys musimy wracać do tych miejsc, chwil, kiedy byliśmy najbardziej szczęśliwi. Jednak pamiętajmy, że wszystko, co rodzi się w nas, musi być okupowane cierpieniem, abyśmy później mogli na nowo odżyć. Dla nas niech tą górą Horeb będzie Eucharystia, która będzie leczyć nasze rany.

Jednak, jak przyznał ks. Czaplicki – to kobiety częściej się modlą. To mama uczy znaku krzyża swoje dzieci, przygotowuje je do Komunii św. U wielu mężczyzn z kolei występuje brak dobrych relacji z dziećmi. Jesteśmy mniej wylewni, a przecież przez dotyk i czułość dzieci rozwijają się prawidłowo. My, ojcowie duchowni też przechodzimy kryzysy. Jednak jeżeli chcesz zrozumieć swoje życie, poprawić relacje, być dobrym ojcem zacznij od modlitwy różańcowej. Kiedy chłopiec bierze różaniec do ręki, staje się mężczyzną. 

MG
„Napełnieni zostaliśmy Duchem Świętym wraz z Maryją” – to hasło tegorocznej XVI Łomżyńskiej Pieszej Pielgrzymki do Sanktuarium Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie. Wiernym, którzy wyruszą na pątniczy szlak będą towarzyszyć relikwie św. Andrzeja Boboli.

Podczas tego trzydniowego wędrowania towarzyszą nam relikwie św. Andrzeja Boboli. Każdy może je wziąć i ponieść z odpowiednią intencją. Andrzej Bobola to patron pojednania, jednał religię katolicką z religią prawosławną, dbał też o pojednanie narodu Polskiego z innymi narodami, a w Sanktuarium Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie modlą się nie tylko katolicy – mówi ks. Andrzej Popielski, organizator pielgrzymki.

Nie tylko miejsce, ale także data pielgrzymki nie jest przypadkowa. 1 lipca, czyli w dniu w którym pielgrzymka dotrze do celu w Sanktuarium Matki Bożej pojednania będzie udzielane specjalne błogosławieństwo dzieci, kobiet w stanie błogosławionym i rodzin. W pielgrzymce weźmie też udział wielu ludzi młodych.

Mam 16 lat. Na pielgrzymkę do Hodyszewa idę pierwszy raz. Idziemy razem za znajomymi, z przyjaciółmi. Myślę, że będzie zabawnie i wesoło, razem z koleżanką będziemy prowadziły śpiew – mówi Katarzyna Tomaszczyk.

Tych, którzy zamierzają wyruszyć w drogę do Hodyszewa zapytaliśmy o najpotrzebniejsze rzeczy, które zabiorą ze sobą w trasę.

Zabieram ze sobą ubrania na każdą pogodę, płaszcz przeciwdeszczowy, czapkę, krem z filtrem, okulary przeciwsłoneczne, karimatę, wygodne obuwie – to jest najważniejsze, bo jednak idziemy przez 3 dni i picie, jest lato więc trzeba dużo pić, żeby się nie odwodnić – dodaje Katarzyna Tomaszczuk.

Sumując XVI Piesza Pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej pojednania w Hodyszewie potrwa pełne trzy dni. Wyruszy w piątek 29 czerwca z parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Łomży. Szczegółowe i informacje i zapisy w zakrystii i kancelarii parafialnej.

Beata Borkowska
poniedziałek, 25 czerwiec 2018 12:47

Konsekracja kościoła pw. św. Wojciecha w Ostrołęce

Kościół pw. św. Wojciecha w Ostrołęce został konsekrowany. Uroczystość miała miejsce w sobotę 23 czerwca. Świątynię poświęcił biskup łomżyński Janusz Stepnowski. – Konsekracja jest dedykacją świątyni, poświęceniem i oddaniem jej na własność Bogu. To akt bardzo ważny, jedyny i niepowtarzalny – mówi ks. Michał Borowski, proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Ostrołęce, pallotyn.

Uroczystość rozpoczęła się procesją wejścia do świątyni, po czym dokonano obrzędów poświęcenia, zaczynając od oczyszczenia świątyni, czyli skropienia obnażonego ołtarza, ścian świątyni oraz wiernych wodą święconą. Ołtarz został namaszczony olejem krzyżma świętego. Po nim, w czterech oznaczonych miejscach, namaszczono ściany. Po obrzędzie okadzenia, świątynia została rozświetlona światłem świec. Ołtarz nakryto białym obrusem wykonanym przez siostry westiarki z Duchnic. Dalej uroczysta Eucharystia przebiegała według zwykłego porządku.

Odczytano przygotowany przez kurię łomżyńską dokument o poświęceniu świątyni, pod którym swoje podpisy złożyli przedstawiciele władz duchownych i świeckich.

Podczas uroczystości poświęcony został także nowy dzwon z napędem elektrycznym zainstalowany w maju bieżącego roku. Wykonano go w odlewni dzwonów braci Kruszewskich w Węgrowie. Serce dzwonu zostało poruszone i zaczęło bić po raz pierwszy 26 maja w Dzień Matki.

– Cieszę się, że konsekracja kościoła odbywa się właśnie w roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości, gdyż ta świątynia historycznie jest z odzyskaniem niepodległości związana. W 1921 roku przybył tu 5 Pułk Ułanów Zasławskich, a ona stała się miejscem krzewienia i przekazywania wartości patriotycznych nie tylko wśród żołnierzy, ale też wśród okolicznej ludności, która zamieszkiwała w miejscowości Wojciechowice – dodaje ks. Michał Borowski.

Świątynia została zbudowana w 1890 roku jako cerkiew dla potrzeb wojska carskiego. Podczas I wojny światowej przez krótki czas służyła jako zbór protestancki. Po przybyciu na te tereny 5 Pułku Ułanów Zasławskich zaadaptowano budynek na świątynię garnizonową rzymskokatolicką, którą był aż do kampanii wrześniowej 1939 roku. Przez całą II wojnę światową budynek służył jako magazyn najpierw dla wojska niemieckiego, potem sowieckiego. Po zakończeniu wojny do 1957 roku nie był użytkowany. Dopiero gdy w Ostrołęce zaczęły powstawać nowe fabryki i osiedla, do których przybywali pracownicy, budynek znów zaczął pełnić funkcję sakralną. W 1984 roku do świątyni, na zaproszenie biskupa Mikołaja Sasinowskiego, przybyli księża pallotyni, którzy pełnią w niej służbę do dziś.

23 czerwca 2018 roku świątynia została uroczyście poświęcona Bogu.

Aleksandra Zdanowicz
czwartek, 21 czerwiec 2018 12:44

Kapłańskie nominacje duszpasterskie

Dzisiaj rano, podczas uroczystego zakończenia roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży księża, którzy zostali wyświęceni pod koniec maja otrzymali swoje pierwsze nominacje. Na początek na wakacyjne zastępstwa, a od 25 sierpnia na swoje pierwsze placówki duszpasterskie.

Oto dzisiejsze nominacje:

Ks. Karol Nerwiński – wikariuszem w Wyszkowie Św. Rodziny
Ks. Bartosz Samełko – wikariuszem w Ostrołęce św. Antoniego
Ks. Kamil Stańczuk – wikariuszem w Ostrołęce NMP Królowej Rodzin
Ks. Marcin Tański – wikariuszem w Grajewie MBNP
Ks. Paweł Wiśniewski – wikariuszem w Wysokiem Mazowieckiem św. Jana Chrzciciela

Księżom neoprezbiterom gratulujemy i życzymy radości w kapłańskim posługiwaniu.

JE
W jaki sposób przechowywane i przetwarzane są dane w parafialnych kancelariach? Czy można zostać „zapomnianym” i usunąć dane o przyjętych sakramentach? Czy Kościół Katolicki w Polsce podlega pod rozporządzenie RODO? Zapraszamy do przeczytania i wysłuchania wywiadu z ks. drem hab. Piotrem Kroczkiem, Kościelnym Inspektorem Danych Osobowych.

ks. Tomasz Trzaska: Czym zajmuje się Kościelny Inspektor Danych Osobowych? Czy powołanie takiego stanowiska jest odpowiedzią na wejście w życie rozporządzenia RODO?

ks. dr hab. Piotr Kroczek: I tak, i nie. Ja jestem Kościelnym Inspektorem Danych Osobowych i na dobrą sprawę mnie interesuje dekret KEP o ochronie danych osobowych, który obowiązuje od 30 kwietnia br. Kościół bowiem od samego początku miał swój system ochrony danych i ten dekret jedynie dostosowuje do RODO niektóre zasady. Samo RODO nie ma większego zastosowania w zakresie statutowej działalności Kościoła. RODO samo się wyłącza, na mocy art. 91. tegoż rozporządzenia: kościoły i inne związki wyznaniowe, jeżeli w dniu wejścia w życie RODO (25 maja br.) miały swój system ochrony danych, mogą je zachować. Moja rolą jest bycie organem nadrzędnym w pionie systemu ochrony danych zbudowanym na bazie prawa kanonicznego i na dekrecie KEP. RODO ma zastosowanie wobec Kościoła tylko wtedy, kiedy jego działanie wykracza poza statutową misję, czyli zajmuje się czymś, co także leży w optyce państwa, np. szkolnictwo.

Czyli to nie jest tak, że Kościół próbuje się „wymknąć” spod RODO, lecz odwrotnie: RODO przewiduje istnienie systemów kościelnych?

Tak! Ochrona danych osobowych musi uwzględniać doktrynę związku wyznaniowego. Weźmy jako przykład prawo do bycia zapomnianym, które na gruncie RODO jest dopuszczalne i w pełni usprawiedliwione. Na gruncie kościelnym jednak nie może ono mieć w pełni zastosowania, gdyż – jak stanowi Kodeks Prawa Kanonicznego – chrzest zostawia niezatarte i niezniszczalne znamię, zatem zupełne wykreślenie z księgi chrztów osoby, która przyjęła chrzest jest z racji teologicznych niemożliwe. RODO tę różnicę szanuje i uwzględnia.

Świat po wejściu RODO oszalał. Wiele instytucji robi wszystko, by nie zostać oskarżonym o nieuzasadnione upublicznienie danych osobowych. Kościół katolicki posiada tych danych bardzo wiele (w tym dane o praktykach religijnych i dane metrykalne). Czy wierni mogą czuć się bezpieczni, że w Kościele te dane są odpowiednio chronione?

Te dane są dobrze chronione i zawsze były. To są księgi parafialne, które były zawsze pilnie strzeżone. Odpowiedzialność spoczywa na proboszczach. Chyba nigdy nie słyszeliśmy o sytuacji, gdy ktoś ukradł księgi metrykalne i sprzedawał zawarte w nich dane.

Wiele osób buduje drzewa genealogiczne swoich rodzin. Danych szuka w kancelariach parafialnych lub archiwach diecezjalnych. Czy tu coś się zmieniło? Czy wspomniane dane można takim osobom udostępniać?

Można. W tym zakresie szczegółowych regulacji kościelnych w tym zakresie nie ma, ale stosujemy polską ustawę o archiwum narodowym. Tego typu dane mogą być udostępniane po wykazaniu interesu prawnego. A szczegółowe przepisy każdy biskup może wydać dla swojej diecezji drogą dekretu ogólnego. Zasadniczo w sposób szczególny chronione są dane do 100 lat od narodzin, 80 od śmierci i 80 od zawarcia małżeństwa. Przez ten okres trudno jest uzyskać swobodny dostęp dla badaczy, ale już powyżej wskazanej przeze mnie granicy taki dostęp jest właściwie swobodny.

Czy po wejściu w życie RODO zauważył ksiądz inspektor próby usilnego wykazania, że w instytucjach kościelnych dane są przechowywane i chronione w nienależyty sposób?

Oficjalnego zgłoszenia naruszenia bezpieczeństwa danych jeszcze nie było. Wskazywane są różne incydenty, które wynikają najprawdopodobniej z niefrasobliwości proboszczów lub starych ich zwyczajów. Co ciekawe, nie zgłaszają tego osoby bezpośrednio zainteresowane, a osoby z zewnątrz. To są jednak sprawy incydentalne. Proboszczowie w całej Polsce (w tym w diecezji łomżyńskiej) przeszli szkolenia i wzięli sobie do serca dekret episkopatu i zawarte w nim zalecenia.

Dziękuję za rozmowę. 

xtt
Strona 1 z 35

Dane kontaktowe

Kuria Diecezjalna w Łomży
ul. Sadowa 3
18-400 Łomża

tel: 86 473 46 11
fax 86 473 46 31

kuria@diecezja.lomza.pl

 

 

Projekt i wykonanie

spesmedia.png